reklama

Aserto Trześń pokonało beniaminka z Dobrynina

Opublikowano:
Autor:

Aserto Trześń pokonało beniaminka z Dobrynina - Zdjęcie główne
Autor: Aserto Trześń/facebook | Opis: Aserto sięgnęło po trzecie zwycięstwo w tym sezonie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTKolejne zwycięstwo w tym sezonie odnieśli piłkarze z Trześni. Podopieczni Eugeniusza Sito po zaciętym spotkaniu wygrali na wyjeździe z Potokiem Dobrynin.
reklama

W pierwszej części spotkania w Dobryninie inicjatywę przejęli wyżej notowani goście. Gracze z Trześni częściej przebywali na połowie Potoku. Akcje przyjezdnych przez pierwsze dwa kwadranse kończyły się zazwyczaj na dośrodkowaniach w pole karne, które były blokowane lub wyłapywał rosły bramkarz gospodarzy. Aserto zaskoczyło miejscowych w 35. minucie. Ładnie w akcję ofensywną włączył się Natan Broniecki, który w efekcie był faulowany w szesnastce. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Jakub Nowak i silnym, mierzonym strzałem zamienił jedenastkę na gola.

W jednej z ostatniej akcji pierwszej połowy drużyna z Dobrynina doprowadziła do wyrównania. Ładne dośrodkowanie swojego kolegi wykorzystał Mateusz Ochalik, który strzałem z powietrza pokonał doświadczonego bramkarza Aserto. Jeszcze przed przerwą bramce Potoku z rzutu wolnego próbował zaskoczyć Natan Broniecki. Uderzył jednak obok słupka.

reklama

Na początku drugiej połowy bardzo aktywny był Szymon Zieliński. Były napastnik Kolbuszowianki oddał w krótkim odstępie czasowym trzy celne strzały na bramkę Potoku. Za każdym razem dobrze interweniował jednak bramkarz gospodarzy. Potok odpowiedział w najlepszy możliwy sposób, bo drugim golem. Tym razem Kamila Mazurka pokonał kapitan miejscowych, Sebastian Sobuś. Chwilę potem kolejną szansę miał Zieliński, ale i tym razem przegrał rywalizację z Przemysławem Haraczem. Wychowanek Orła Kosowy był bardzo aktywny i to on wywalczył drugi rzut karny dla drużyny z Trześni w tym meczu. Tym razem do piłki podszedł rezerwowy Kamil Jezuwid i doprowadził do remisu.

W końcówce spotkania Szymon Zieliński dał swojej drużynie zwycięstwo. Zawodnik gości odnalazł się najlepiej w polu karnym i strzałem nożycami umieścił futbolówkę w bramce drużyny z Dobrynina. Aserto sięgnęło po trzecie zwycięstwo w tym sezonie. 

reklama

Potok Dobrynin – Aserto Trześń 2:3 (1:1)

Bramki: 0:1 Nowak 35, 1:1 Ochalik 43, 2:1 Sobuś, 54, 2:2 Jezuwid 73, 2:3 Zieliński 85.

Potok Dobrynin: Haracz – Bukowski, Harla, Sobuś, Najuch, Ochalik, Ł. Pleban, Szkutnik, Turek, Trendak, P. Pleban. Trener Stanisław Tomaszewski

Aserto Trześń: Mazurek – Musiał, Mytych, Krasoń, Broniecki, Michałek, Bajor, Ofiara (70. Lutowski), Kowalski, Zieliński (87. Wilk), Nowak. Trener Eugeniusz Sito.

Sędziował: Szymon Stan (Mielec).   

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo