reklama

Kolbuszowianka zrobiła swoje. Pewne zwycięstwo nad Brzostowianką

Opublikowano:
Autor:

Kolbuszowianka zrobiła swoje. Pewne zwycięstwo nad Brzostowianką - Zdjęcie główne
Autor: Mariola Dziedzic/KKS Kolbuszowianka | Opis: Kolbuszowianka rozbiła zespół z Brzostka.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTDrużyna z Kolbuszowej odniosła drugie zwycięstwo w sezonie. Tym razem w meczu rozegranym wyjątkowo w Kolbuszowej Dolnej podopieczni Grzegorza Wróblewskiego rozbili ekipę z Brzostka.
reklama

Gospodarze doskonale weszli w spotkanie. Już w jedenastej minucie prowadzili dwoma bramkami. Najpierw gola z rzutu wolnego zdobył Adrian Wiktor, a potem do siatki trafił Adrian Chrząszcz. W 24. minucie golem odpowiedzieli przyjezdni. Po błędzie w rozegraniu na listę strzelców wpisał się Kacper Szymański, który popisał się ładnym strzałem zza pola karnego. Reakcja Kolbuszowianki była bardzo dobra, bo siedem minut później z rzutu karnego podyktowanego za faul na Adamie Stecu po raz drugi w tym spotkaniu trafił Adrian Chrząszcz.

Brzostowianka jednak nie dawała za wygraną i dziewięć minut przed przerwą zdobyła drugiego gola. Do przerwy minimalnie prowadzili zawodnicy z Kolbuszowej.

reklama

Bardzo aktywny w tym meczu był Adam Stec, który po ładnej indywidualnej akcji w 54. minucie zdobył czwartego gola dla KKS-u. W tym momencie szala przestawiła się zdecydowanie już na korzyść gospodarzy. Na kwadrans przed końcem piątą bramkę dla zespołu z Kolbuszowej w „powrotnym” debiucie zdobył Jakub Kuna. Kolbuszowianka się nie zatrzymywała i szła po kolejne gole. W 82. minucie pierwszą bramkę w seniorskiej drużynie zdobył 17-letni Piotr Kret, a wynik ustalił Adrian Chrząszcz, który pewnie wykonał „jedenastkę”. Tym samym najskuteczniejszy napastnik poprzedniego sezonu skompletował hat-tricka.

- Zwycięstwo jest zasłużone. Brzostowianka to na pewno bardzo dobry zespół w ofensywie. Uważam, że mecz nie był najlepszy w naszym wykonaniu. Moim zdaniem w pierwszych dwóch meczach graliśmy jeszcze lepiej. Cieszymy się z dobrego początku sezonu. Przede wszystkim z tego w jaki sposób grami i ile mamy sytuacji. Skupiamy się tylko na kolejnym meczu i chcemy dobrze zaprezentować się w środę w Ostrowach Tuszowskich – podsumował Grzegorz Wróblewki, trener Kolbuszowianki.

reklama

Kolbuszowianka Kolbuszowa – Brzostowianka Brzostek 7:2 (3:2)

Bramki: 1:0 Wiktor 3, 2:0 Chrząszcz 11, 2:1 Szymański 24, 3:1 Chrząszcz – karny 31, 3:2 Majewski 36, 4:2 Stec 54, 5:2 Kuna 75, 6:2 Kret 82, 7:2 Chrząszcz – karny 85.

Kolbuszowianka Kolbuszowa: Szczupak – Kloc, Kośmider, Jamróz – Nowicki, Wiktor, Szalony, D. Wróblewski, Stec – Dziedzic, Chrząszcz. Trener Grzegorz Wróblewski.

Brzostowianka Brzostek: Zyguła – Cesarz, Chmura, M. Wolański, Tomasiewicz, Lechwar, Kowalski, J. Wolański, Szymański, Majewski, Siarkowski. Trener Michał Kopacz.

Sędziował: Marcel Kowalczuk (Mielec). 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo