Zespół z Golemek przyjechał do Ostrów Tuszowskich w najmocniejszym składzie, na czele z Dariuszem Kantorem, jego bratem Mateuszem, czy Piotrem Sygułą, który jeszcze w zeszłym sezonie grał w czwartoligowym Legionie Pilzno.
Trener Floriana z kolei nie mógł skorzystać z kontuzjowanych: Damiana i Mateusza Parysów. Nieobecni byli także Jakub Cudo i Kacper Kubiński, którzy przebywają na wyjeździe zagranicznym. Faworytem spotkania był więc ograny na poziomie okręgówki zespół gości. Nieco niespodziewanie to gospodarze objęli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Artur Komaniecki.
Riposta przyjezdnych była natychmiastowa i skuteczna. Jeszcze przed przerwą goście zdobyli cztery bramki. W drugiej połowie Kamieniarz dorzucił trzy gole i pewnie zaksięgował pierwsze punkty w tym sezonie. Florian po dwóch spotkaniach ma na koncie zero punktów. W kolejny weekend zespół trenera Krzystyniaka zagra na wyjeździe z LKS-em Stara Jastrząbka-Róża.
Florian Ostrowy Tuszowskie – Kamieniarz Golemki 1:7 (1:4)
Bramki: A. Komaniecki – M. Kantor x3, Szerszeń, Ł. Stefanik, Juszkiewicz, D. Kantor
Florian Ostrowy Tuszowskie: Chrabąszcz – Kluz, Trojnacki, A. Łętocha, Sz. Komaniecki, Bożek, Zieliński, A. Komaniecki, Wąs, Wrzesień, S. Łętocha. Trener Bartłomiej Krzystyniak.
Kamieniarz Golemki: Psioda – Żołądź, M. Stefanik, Ciołek, Kutrzuba, Szerszeń, Juszkiewisz, Syguła, Ł. Stefanik, D. Kantor, M. Kantor. Trener Mateusz Gawiec.
Komentarze (0)