Początek spotkania należał do miejscowych, którzy objęli prowadzeniu po golu głową Przemysława Rajpolda. Na 2:0 wynik podwyższył kapitan Błękitnych, Kamil Boroń.
Sygnał do ataku gościom dał Kamil Jezuwid, który zamienił na bramkę dośrodkowanie Tomasza Chmielowca. Do remisu sprytnym strzałem z okolic szesnastki z „dużego palca” doprowadził Lucjan Ofiara.
Zespół z Trześni na prowadzenie wyprowadził Tomasz Chmielowiec, który wykorzystał niefrasobliwość obrońców Błękitnych. Gospodarzy dobił Kamil Jezuwid, który pięknym strzałem z rzutu wolnego „ściągnął pajęczynę” z okienka bramki zespołu z Siedlanki.
Gospodarze dalej zajmują piąte miejsce w ligowej stawce, Aserto jest na szóstej pozycji. Podopieczni Eugeniusza Sito po tym zwycięstwie zbliżyli się do Błękitnych na jeden punkt.
Błękitni Siedlanka – Aserto Trześń 2:4 (2:0)
Bramki: 1:0 Rajpold, 2:0 Boroń, 2:1 Jezuwid, 2:2 Ofiara, 2:3 Chmielowiec, 2:4 Jezuwid.
Komentarze (0)