Zespół Sławomira Szeligi w ostatnią sobotę zremisował na wyjeździe z Koroną II Kielce. Dla drużyny z Kolbuszowej Dolnej był to już piąty mecz z rzędu bez porażki, w tym czwarty zremisowany. Aktualnie ekipa znad Nilu z ośmioma oczkami na koncie zajmuje dwunaste miejsce w trzecioligowej stawce.
Teraz drużyna z Kolbuszowej Dolnej zmierzy się z zespołem ze Skawiny. Dla drużyny z województwa małopolskiego bieżący sezon jest czwartym z rzędu na tym poziomie rozgrywkowym. Ubiegły sezon podopieczni Radosława Jacka zakończyli na dziewiątym miejscu. W tej kampanii ekipie z okolic Krakowa idzie jeszcze lepiej. Jak na razie Wiślanie zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Ekipa ze Skawiny znakomicie rozpoczęła sezon, bo od trzech zwycięstw. Potem przyszedł remis z głównym faworytem do awansu, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W piątej kolejce Skawinianie ograli na wyjeździe beniaminka z Zamościa. Potem przyszły dwie porażki, a ostatnio Wiślanie pokonało przed własną publicznością JKS Jarosław.
W ubiegłym sezonie zespół ze Skawiny był „szczęśliwym rywalem” Kolbuszowian. Na inaugurację pracy Sławomira Szeligi z Sokołem zespół z Kolbuszowej Dolnej zremisował na wyjeździe z Wiślanami 2:2. Oba gole dla drużyny znad Nilu zdobył wówczas Jakub Posłuszny. Z kolei pod koniec sezonu Sokół wygrał u siebie 2:0 po golach Filipa Mikruta i Kacpra Wołowca. Żadnego z nich nie ma już w klubie w Kolbuszowej Dolnej. Być może w niedzielę na boisku przy ulicy Wolskiej zobaczymy Daniela Węgrzyna, który do Wiślan trafił przed sezonem właśnie z Sokoła. W drużynie Sławomira Szeligi pomocnik rozegrał tylko trzy spotkania.
Początek meczu Sokół Kolbuszowa Dolna – Wiślanie Skawina w najbliższą niedzielę, 20 września o godzinie 16:00 na Stadionie Miejskim w Kolbuszowej.
Komentarze (0)