Reklama

Reklama

12 medali dla zawodników Studia Mocy. Bartek Bebło mistrzem Polski!

Opublikowano: 13 września 2020 09:15
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

SPORT 10 osób reprezentowało kolbuszowskie Studio Mocy w rozegranych w Skierniewicach mistrzostwach Polski w trójboju siłowym klasycznym.W pierwotnym kalendarzu zawody te miały się odbyć w marcu, ale z powody pandemii zostały przełożone na początek września. Długa przerwa nie wypłynęła źle na formę kolbuszowskich trójboistów. Zdobyli w sumie 12 medali.

Pierwsi do rywalizacji przystąpili juniorzy (do 18 lat), czyli Bartosz Bebło, Maciej Ziajor oraz Kacper Olszowy. - Trójbój klasyczny nie był do tej pory domeną Bartka, ale i tutaj udowodnił, że nie ma na niego mocnych – wspomina trener Grzegorz Mikuła.

Popularny "Bebeł" pomimo zmiany kategorii na 74 kg zdeklasował konkurencję, zajmując pierwsze miejsce. Dołożył do tego nowy rekord w przysiadzie:  206 kg. Dobry start zaliczyli również Maciej (kat. 93 kg) oraz Kacper (kat 120 kg), osiągając bardzo wysokie rezultaty w swoich kategoriach, co pozwoliło im wywalczyć srebrne medale.

 


ZOBACZ TAKŻE: Kolbuszowscy policjanci na kwarantannie


 

W kategorii do lat 20 nasz klub reprezentowało dwóch zawodników: Dominik Boczek (kat. 83 kg) oraz Jakub Szewczyk (kat powyżej 120 kg).

- Ogromnymi emocjami zakończył rywalizację Dominik, który w ostatnim podejściu, by zakończyć rywalizację na 1 miejscu, musiał zmierzyć się z ciężarem 250 kilogramów. Boczek kolejny raz pokazał, że łatwo nie odda mistrzowskiego tytułu, zaliczając, bez trudu, ostatnie podejście – opisywał Mikuła.

Kuba Szewczyk wrócił po kontuzji kolana do rywalizacji i w końcu wszystko układało się po jego myśli. - Obecna forma pozwoliła mu zająć trzecie miejsce, co na chwilę obecną jest i tak doskonałym rezultatem – ocenia trener Studia.

W kolejnym dniu do boju ruszyli zawodnicy z kategorii do 23 lat. Z powodu niedyspozycji kilku zawodników honoru naszego klubu bronił najlepszy zawodnik w kategorii 66 kg - Hubert Zaręba.

- Dla wszystkich śledzących poczynania naszych zawodników nie będzie żadnym zdziwieniem, że i tym razem Hubert nie dał swoim konkurentom nawet iluzorycznych szans na zwycięstwo – mówi Mikuła.  

 


TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: 

Wielki sukces Gabrysi Kretowicz ze szkoły w Widełce


 

Mistrzostwo Polski przypieczętował kolejnym rekordem Polski, tym razem w przysiadzie: 201 kg. – Wynik ten z pewnością będzie jeszcze korygowany przez Huberta w najbliższych latach – przewiduje szef Studia.  

Doskonały występ zaliczyły również zawodniczki kolbuszowskiego klubu. Ostatni start w juniorkach zanotowała najbardziej utytułowana zawodniczka Studia Mocy - Magdalena Kwiatek. W najmocniejszej kobiecej kategorii, do 63 kg, Magda wywalczyła wicemistrzostwo Polski. – Poprawiła przy tym wszystkie swoje rekordy życiowe – wspomina Mikuła. 

Bardzo udany debiut zaliczyły dwie pozostałe nasze zawodniczki. Agata Kwiatkowska w kat. powyżej 84 kg wywalczyła brązowy medal.

- Na koniec startów juniorskich mogliśmy się ekscytować startem naszej najsilniejszej zawodniczki w kat. do 84 kg, Joanny Sałek – mówi trener Studia.

Asia oprócz tego, że zdobyła złoto, zajęła trzecie miejsce wśród wszystkich juniorek oraz dwukrotnie pobijała rekord Polski w martwym ciągu 185,5 kg oraz 190 kg. – Ten wynik jest jednym z najwyższych kobiecych wyników w historii polskiego trójboju siłowego. Rezultaty naszych juniorek pozwoliły również na zdobycie kolejnego pucharu drużynowego – zaznaczał Mikuła.

 


ZOBACZ TAKŻE:

To video powstało 30 lat temu. Powstało na terenie gminy Kolbuszowa


 

W rywalizacji seniorek startowała tylko jedna reprezentantka Studia. Natalia Cwykiel toczyła bardzo zacięty bój o brązowy medal i również tym razem ostatnia udana próba w martwym ciągu zadecydowała o podium dla naszej zawodniczki w kategorii do 52 kg. Mikuła przyznawał, że nie było mu łatwo przygotować swoją ekipę do tej imprezy.

- Okres pandemii był dla nas wszystkich ogromnym wyzwaniem. Przez długi okres zawodnicy nie mogli trenować w normalnych warunkach. Nie było jednak mowy o odpoczynku, a czas lockdownu przeznaczyliśmy na pracę nad słabymi ogniwami. Jak widać praca się opłaciła – zauważa Mikuła. 

Rekordowa frekwencja na pomostach i bardzo mocno obsadzone kategorie nie przeszkodziły w uzyskaniu dobrych wyników. - W ogromnej radości jest jednak łyżka dziegciu, gdyż nie udało się w tym roku uzyskać wsparcia finansowego ze strony gminy Kolbuszowa dla naszego klubu. Jest to dla nas spory cios, jednak nie poddajemy się i dążymy, aby nadal się rozwijać i rosnąć w siłę – zaznacza Mikuła.


Zapraszają do siebie

Studio Mocy od kilku lat wychowuje i szkoli młodych zawodników. Najlepsi mają okazję wyjeżdżać na duże międzynarodowe imprezy. Obecnie w kolbuszowskim klubie prowadzony jest nabór do sekcji trójboju.

- Zapraszamy wszystkie chętne osoby interesujące się sportami siłowymi do dołączenia do nas – mówi Mikuła. Więcej informacji związanych z naborem można znaleźć na facebook.com/studiomocy. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    majster

    bedzie miał kto w solbecie i na budowach robć