„Trzy dni w siodle. Drugiego dnia zaniemówiłem” Przed wyjazdem byłem przekonany, że wiem, czego spodziewać się po trzech dniach w siodle. Bieszczady szybko zweryfikowały tę pewność. Nocny rajd uczył pokory, ale im głębiej wjeżdżaliśmy w ciemność, tym mocniej góry ciągnęły nas dalej. Wtedy łatwo było uwierzyć, że (...)
„Trzy dni w siodle. Drugiego dnia zaniemówiłem” Przed wyjazdem byłem przekonany, że wiem, czego spodziewać się po trzech dniach w siodle. Bieszczady (...)