Zatrzymanie w domu i prokuratorskie zarzuty. Grozi mu do 8 lat więzienia
W poniedziałek, 12 października 2026 roku, agenci rzeszowskiej delegatury CBA zatrzymali Burmistrza Sanoka w jego domu. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, gdzie ogłoszono mu zarzuty z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 229 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Sprawa dotyczy przekroczenia uprawnień oraz obietnicy udzielenia korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną.
Śledztwo w tej sprawie rozpoczęło się w kwietniu 2026 roku po wpłynięciu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. W toku działań śledczy zabezpieczyli dokumentację i nośniki danych. Za zarzucany czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Propozycja korupcyjna w spółce komunalnej. Jaki był mechanizm?
Według ustaleń prokuratury, do zdarzenia doszło 9 stycznia 2025 roku. Podejrzany miał złożyć radnemu Rady Miejskiej w Sanoku propozycję korupcyjną: zatrudnienie w jednej ze miejskich spółek komunalnych.
W zamian włodarz oczekiwał popierania jego uchwał i działań podczas głosowań w radzie. Dodatkowo radny miał nakłonić i pozyskać kolejnego samorządowca, by ten również głosował zgodnie z oczekiwaniami podejrzanego.
Burmistrz nie przyznaje się do zarzutów. Dozór, kaucja i zawieszenie
Podejrzany podczas przesłuchania nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i złożył krótkie wyjaśnienia. Prokuratura nie ujawnia na razie ich treści ze względu na dobro śledztwa.
Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Krzysztof Ciechanowski, prokurator zastosował wobec samorządowca wolnościowe środki zapobiegawcze:
- Zawieszenie w czynnościach służbowych polegających na wykonywaniu obowiązków Burmistrza Sanoka na czas trwania postępowania,
- Poręczenie majątkowe w wysokości 30 000 zł,
- Dozór Policji z zakazem kontaktowania się ze wskazanym świadkiem,
- Zakaz opuszczania kraju.
Komentarze (0)