O weekendowych interwencjach strażaków poinformował nas mł. bryg. Wojciech Stobierski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kolbuszowej.
Strażacy interweniowali m.in. przy pożarze łąki, dużym pożarze domu jednorodzinnego oraz zdarzeniu drogowym. Dodatkowo w weekend zabezpieczali również wydarzenia odbywające się na stadionie w Kolbuszowej.
Paliła się łąka w Kolbuszowej Górnej
Pierwsze ze zdarzeń miało miejsce w piątek, 28 sierpnia, o godz. 13.21 w Kolbuszowej Górnej.
Strażacy zostali zadysponowani do pożaru łąki przy jednej z posesji. Ogień objął powierzchnię około 2 arów.
Pożar domu w Raniżowie
Najpoważniejsza interwencja miała miejsce tego samego dnia wieczorem.
O godz. 20.21 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze domu przy ul. Jaśminowej w Raniżowie.
Z pierwszych informacji wynikało, że pali się poddasze budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Dom miał wymiary około 12 na 10 metrów. Na miejsce skierowano siedem zastępów straży pożarnej.
Dach w całości objęty ogniem
Po przyjeździe pierwszych zastępów okazało się, że pożarem objęta jest cała więźba dachowa.
Jak przekazał mł. bryg. Wojciech Stobierski, więźba dachowa całkowicie uległa spaleniu. Wnętrze budynku w dużej mierze również zostało spalone wraz z wyposażeniem. Strażacy nie rozbierali głównej konstrukcji budynku. Prowadzono jedynie drobne prace rozbiórkowe.
Siedem zastępów w akcji
W działaniach gaśniczych uczestniczyły trzy zastępy z PSP Kolbuszowa.
Na miejscu pracowały również dwa zastępy OSP Raniżów, jeden zastęp OSP Staniszewskie oraz jeden zastęp OSP Wola Raniżowska.
Akcja trwała do około godz. 23. Ze wstępnych informacji wynika, że nikt nie został poszkodowany. Straty oszacowano wstępnie na około 300 tys. zł.
Ruszyła zbiórka dla rodziny
Po pożarze ruszyła zbiórka na odbudowę domu pięcioosobowej rodziny.
Jak napisali organizatorzy, nikt z domowników nie ucierpiał fizycznie, ale trauma i skala zniszczeń są ogromne.
- Dach i całe poddasze zostały całkowicie spalone, a pozostała część domu uległa poważnemu zalaniu i zniszczeniu podczas kilkugodzinnej akcji gaśniczej. Budynek w obecnym stanie absolutnie nie nadaje się do zamieszkania
- czytamy w opisie zbiórki.
Dom nie był ubezpieczony
Sytuację rodziny dodatkowo komplikuje fakt, że dom nie był ubezpieczony. Oznacza to, że poszkodowani nie mogą liczyć na odszkodowanie.
- Rodzina z dziećmi z dnia na dzień straciła bezpieczny dach nad głową, swoje rzeczy osobiste i podstawowe warunki do życia
- napisano.
Jak podkreślają organizatorzy zbiórki, teraz najważniejsze jest uprzątnięcie pogorzeliska, tymczasowe zabezpieczenie budynku przed opadami oraz rozpoczęcie odbudowy dachu i konstrukcji.
Na co trafią pieniądze?
Zebrane środki mają zostać przeznaczone m.in. na zakup materiałów do odbudowy więźby dachowej i pokrycia dachu.
Pieniądze mają pomóc także w pracach rozbiórkowych i zabezpieczających uszkodzoną konstrukcję, osuszaniu oraz remoncie zalanych pomieszczeń, a także zakupie najpotrzebniejszych rzeczy. Na koncie zbiórki jest już ponad 30 tys. zł. Link do zbiórki: [KLIKNIJ TUTAJ >>>]
Wypadek w Lipnicy
Do kolejnego zdarzenia doszło w sobotę, 29 sierpnia, o godz. 00.27 w Lipnicy.
Samochód marki Kia zjechał z drogi. W wyniku zdarzenia obrażeń doznały dwie osoby. Obie zostały przetransportowane do szpitala.
Zabezpieczali też imprezy
Jak dodał mł. bryg. Wojciech Stobierski, w weekend strażacy zabezpieczali również wydarzenia odbywające się na stadionie w Kolbuszowej.
Chodzi o imprezy zaplanowane w ramach dużego weekendu wydarzeń w mieście.
Dla strażaków był to więc czas nie tylko akcji ratowniczo-gaśniczych, ale także działań zabezpieczających większe wydarzenia z udziałem mieszkańców.
Komentarze (0)