Jak przekazał nam bryg. Paweł Tomczyk z Komendy Powiatowej PSP w Kolbuszowej, w działaniach na miejscu pożaru uczestniczą także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kolbuszowej.
- Na miejscu jest siedmiu strażaków oraz dwa pojazdy - ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy i drabina
- przekazał w rozmowie z nami bryg. Paweł Tomczyk.
Strażacy z Kolbuszowej są już na miejscu i biorą udział w akcji gaśniczej. Ich zadaniem, podobnie jak pozostałych zastępów, jest prowadzenie działań związanych z opanowaniem pożaru.
Dwóch strażaków zginęło podczas akcji
Pożar magazynu w Nisku ma tragiczny bilans. Podczas prowadzonej akcji gaśniczej ogień odciął drogę ewakuacji dwóm strażakom.
Jak przekazał st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP, jednego ze strażaków udało się szybko ewakuować, drugiego wyprowadzono po kilku chwilach. Niestety, życia obu funkcjonariuszy nie udało się uratować.
Obaj tragicznie zmarli strażacy byli funkcjonariuszami Państwowej Straży Pożarnej z Komendy Powiatowej PSP w Nisku.
Komenda Główna PSP przekazała kondolencje rodzinom, bliskim oraz całej strażackiej społeczności.
- Komendant Główny PSP składa najszczersze kondolencje rodzinom, bliskim, przyjaciołom oraz koleżankom i kolegom dwóch strażaków, którzy zginęli podczas działań ratowniczych w Nisku. Łączymy się w bólu z ich najbliższymi i całą strażacką społecznością.
Akcja gaśnicza nadal trwa
Pożar jest szczególnie trudny do opanowania ze względu na materiały znajdujące się w magazynie. Wcześniej informowano również o zagrożeniu dla pobliskich budynków mieszkalnych.
W działaniach uczestniczą liczne zastępy Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych. Do Niska skierowano również siły i sprzęt z sąsiednich powiatów, w tym z Kolbuszowej. Sytuacja jest dynamiczna. Strażacy nadal prowadzą działania na miejscu tragicznego pożaru.
Komentarze (0)