Los placówki wydaje się być bezpieczny. Od września 2026 roku szkołę do prowadzenia przejąć ma od gminy Kolbuszowa Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej. Co jednak z nauczycielami pracującymi w szkole specjalnej? Czy znajdą oni zatrudnienie u nowego organu prowadzącego?
Rada Miejska w Kolbuszowej w środę, 28 stycznia, podjęła uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na dokonanie darowizny nieruchomości stanowiącej własność gminy Kolbuszowa na rzecz powiatu kolbuszowskiego z przeznaczeniem pod prowadzenie szkoły specjalnej. Jak wyjaśnił Krzysztof Wójcicki, zastępca burmistrza Kolbuszowej, uchwała ma charakter techniczny i dotyczy przekazania nieruchomości.
- Starosta zwrócił się z pismem, aby ten paragraf miał takie brzmienie
dodał.
Zastępca burmistrza przekazał także, że odbyło się spotkanie z rodzicami i nauczycielami ze Szkoły Specjalnej w Kolbuszowej Dolnej.
- Po spotkaniu chcieliśmy publicznie powiedzieć, że nie ma żadnego zamiaru likwidacji szkoły. Jest zamiar przekazania jej staroście. Starosta zwrócił się z propozycją, żeby procedura wyglądała w ten sposób, że my szkołę likwidujemy, a on ją otwiera. Po to podejmujemy działania likwidacyjne
wyjaśniał Wójcicki, podkreślając:
- Chcieliśmy uspokoić, że nie ma zamiaru likwidacji szkoły. Spokojnie rodzice mogą planować, że ich dzieci będą mogły uczęszczać do Szkoły Specjalnej w Kolbuszowej Dolnej. Chcielibyśmy do tego zachęcić, bo to bardzo dobra szkoła, bardzo dobrze wyposażona, posiadająca bardzo dobrą kadrę. Chcemy, żeby jasno wybrzmiało, że ta szkoła w tym samym miejscu będzie funkcjonowała i że rodzice mogą zapisywać dzieci do tej szkoły. Organem prowadzącym najprawdopodobniej będzie powiat kolbuszowski. Likwidacja jest tylko etapem przekazywania tej szkoły staroście. Byliśmy z burmistrzem na wywiadówce, odbyło się spotkanie z rodzicami i nauczycielami. Staraliśmy się jak najpełniej udzielić informacji na ten temat.
Józef Fryc, radny miejski z Kolbuszowej, dopytywał o zatrudnienie nauczycieli i o to, jak będzie to wyglądało po przejęciu szkoły.
- Czy będzie to zwolnienie i odprawy, czy przejęcie przez starostę? Jeżeli będą odprawy, to ile będzie to miasto kosztowało?
prosił o wyjaśnienie.
Wiceburmistrz przekazał, że urząd prowadzi rozmowy w tej sprawie.
- Wyliczyliśmy, że odprawy wyniosłyby, jeżeli nauczyciele mieliby odejść, 1,2 mln zł. Natomiast prowadzimy rozmowy, aby przejęcie nauczycieli odbyło się na zasadzie porozumienia, a jeżeli doszłoby do zwolnień, będziemy starać się znaleźć miejsca w innych naszych placówkach. Myślę, że nauczyciele są bezpieczni. Rodzice sami prosili, żeby nie zmieniać nauczycieli, ponieważ dzieci są do nich przyzwyczajone. Myślę, że kadra zostanie utrzymana i o to zabiegamy u starosty.
Do tematu odniósł się także burmistrz miasta i gminy Kolbuszowa.
- Zapewnialiśmy nauczycieli oraz rodziców, że będziemy zabiegać o to, żeby starosta przejął nauczycieli. Jestem przekonany, że starosta podejmie słuszną decyzję i przejmie tę szkołę dla dobra dzieci i nauczycieli. Dzieci są najważniejsze, dzieci, które przyzwyczaiły się do swoich nauczycieli. Myślę, że nie będzie tutaj problemu i starosta, jak zawsze, stanie na wysokości zadania
mówił Grzegorz Romaniuk, burmistrz Kolbuszowej.
Komentarze (0)