Reklama

Szkoła muzyczna nie tylko dla dzieci z gminy Niwiska [ROZMOWA]

Opublikowano: pon, 11 maj 2020 09:20
Autor:

Szkoła muzyczna nie tylko dla dzieci z gminy Niwiska [ROZMOWA] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Trwa nabór do Szkoły Muzycznej I stopnia w Niwiskach. Czy dodatkowe zajęcia dla dzieci sporo kosztują? Kto i na czym może nauczyć się grać? Na te pytania odpowiada Dorota Wilk, dyrektor placówki.

Zacznijmy może od tego, w jakim wieku dziecko można zapisać do waszej szkoły? 
- Przyjmujemy dzieci i młodzież od 6 do 15 roku życia (która nie ukończyła jeszcze 16. lat).

Dodatkowe, pozalekcyjne zajęcia zwykle kojarzą się z kosztami. Jak to wygląda u was?
- Szkoła Muzyczna I st. w Niwiskach jest szkołą nieodpłatną. Rodzice ponoszą jedynie koszty, które wynikają z wypożyczenia instrumentu dla dziecka (10 zł miesięcznie) oraz opłata na Radę Rodziców w wysokości 50 złotych na cały rok.

Zajęcia organizowane są tylko dla dzieci z gminy Niwiska?
- Oczywiście, że nie. Gmina Niwiska posiada szkołę muzyczną na swoim terenie, ale do naszej szkoły zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Oprócz uczniów z gminy Niwiska i okolicznych miejscowości, mamy również uczniów z Rzeszowa, z Zaczernia koło Rzeszowa, a nawet z Dębicy.

Jak w takim razie z dojazdami?
- Jesteśmy jedną z nielicznych szkół muzycznych w województwie podkarpackim, która dowozi uczniów nieodpłatnie do naszej szkoły. Dowóz dotyczy uczniów spoza gminy Niwiska. W tym roku szkolnym 2019/2020 dowozimy dzieci i młodzież z Rzemienia, Dobrynina, Kamionki, Domatkowa, Kolbuszowej, Nowej Wsi czy Trzęsówki. 

W jakich godzinach się odbywają lekcje dla młodych muzyków?
- Zajęcia odbywają się w godzinach popołudniowych i wieczornych. W naszej szkole są dwa cykle nauczania: 6-letni dla dzieci między 6 a 9 rokiem życia oraz cykl 4-letni dla dzieci i młodzieży od 9 do 15 roku życia. 
W pierwszym przypadku tygodniowo jest to 3 godziny i 15 minut zajęć, a dla cyklu 4-letniego pełne 3 godziny. Podaję tu czas w godzinach zegarowych w przypadku zajęć dla klas pierwszych. 

Na jakich instrumentach można się u was nauczyć grać?
- Nasza szkoła dysponuje bardzo szerokim wachlarzem instrumentalnym. Do tego mamy wyspecjalizowaną kadrę pedagogiczną, która pomaga kształcić młodych muzyków w następujących klasach instrumentalnych: waltornia (róg), fagot i fagottino, puzon, trąbka, saksofon, klarnet, flet poprzeczny, akordeon, perkusja, kontrabas, wiolonczela, skrzypce, fortepian, gitara oraz organy. 

Każde dziecko musi mieć swój własny instrument?
- Oczywiście, że nie. Wiemy, że koszt instrumentu to od 700 zł do nawet 10 000 złotych.
Nasza szkoła dysponuje instrumentami, które są wypożyczane naszym uczniom. Mało tego, szkoła zakupiła instrumenty również dla najmłodszych, które są rozmiarem dopasowane do malutkich rączek dziecka. Koszt wypożyczenia instrumentu to zaledwie 10 złotych miesięcznie. 

Do kiedy rodzice mają czas na zastanowienie się i zapisanie dziecka?
- Zapisy już ruszyły, a że jesteśmy w czasie trwającej nadal pandemii, można zapisywać się tylko drogą online poprzez formularz elektroniczny. Jest on dostępny na naszej stronie internetowej.
Egzaminy wstępne planujemy po 22 czerwca, ale na stronie internetowej będziemy umieszczać informację na bieżąco oraz kontaktować się z kandydatami telefonicznie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Edward

    To Niwiska nie mają chętnych - no tak , po co w takiej wiosce bez dojazdów PKS czy Marcelem uruchamiać było szkołę. Kto podjął taką decyzję ? Aspiracje są ale nic za tym więcej nie podąża.