Reklama

Susz w samochodzie policjanta z KPP w Kolbuszowej. Sprawę bada prokuratura i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji

Opublikowano: pt, 6 maj 2022 13:01
Autor: | Zdjęcie: Archiwum Korso Kolbuszowskie

Susz w samochodzie policjanta z KPP w Kolbuszowej. Sprawę bada prokuratura i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji  - Zdjęcie główne

Sprawę bada kolbuszowska prokuratura. | foto Archiwum Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI W środę (4 maja) rzeszowska policja do kontroli drogowej zatrzymała funkcjonariusza pracującego w Komendzie Powiatowej Policji w Kolbuszowej. Powodem zatrzymania była informacja, że kierowca renault może być pod wpływem środków odurzających.

Do zatrzymania doszło na drodze wojewódzkiej nr 875 relacji Kolbuszowa-Mielec w Siedlance około godz. 9. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, mężczyznę kontrolowali rzeszowscy policjanci, którzy przyjechali nieoznakowanym radiowozem. 

Kontrolowanym był policjant z KPP w Kolbuszowej. Jechał on do komendy na służbę.

Mieszkaniec powiatu mieleckiego, został przebadany na obecność alkoholu w organizmie. Alkomat wskazał, że był on trzeźwy. Następnie rzeszowscy policjanci przeszukali samochód, w którym znaleźli susz. Mężczyźnie pobrano krew do badań. 

Wobec mieszkańca powiatu mieleckiego zostało przeprowadzone standardowe postępowanie w przypadku podejrzenia, że kierowca może znajdować się pod wpływem środków odurzających. Przeszukano jego samochód, miejsce zamieszkania oraz miejsce pracy. Na czas wykonywanych czynności policjant został zatrzymany, a następnie zwolniony do domu. 

Czy mężczyzna znajdował się pod wpływem środków odurzających? O to pytamy kolbuszowską prokuraturę.

- Tego na ten moment nie wiemy. Funkcjonariuszowi została pobrana krew. Na wynik trzeba będzie poczekać dwa tygodnie

- mówi nam Joanna Kwiatkowska-Brandys, szefowa Prokuratury Rejonowej w Kolbuszowej. 

Jak dodała nasza rozmówczyni, nie było podstaw, aby postawić policjantowi zarzut. 

- Biegli muszą odpowiedzieć na pytanie, czy to, co znaleziono w jego samochodzie, to środki odurzające oraz, czy był pod ich wpływem - dodała prokurator i zaznacza, że w przypadku kiedy okaże się, że nie był pod wpływem środków odurzających, to sprawa nie przekształci się w fazę przeciwko osobie.

Na razie kolbuszowska prokuratura nie miała podstaw, żeby postawić mu jakiekolwiek zarzuty. 

Jak do całej sytuacji odnoszą się policjanci? Kontaktując się z Komendą Wojewódzką Policji w Rzeszowie, usłyszeliśmy, że na tym etapie nie będą udzielane żadne informacje w związku z tym, że sprawę prowadzi kolbuszowska prokuratura oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Policji w Rzeszowie. 

- Na tę chwilę możemy potwierdzić, że w związku z otrzymaną informacją dotyczącą podjęcia czynności przez funkcjonariuszy BSWP w Rzeszowie wobec policjanta Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej, zostało wdrożone postępowanie dotyczące naruszenia dyscypliny służbowej przez funkcjonariusza. Oczekujemy na materiały z prokuratury, na podstawie których będą podejmowane dalsze czynności w tej sprawie

- komentuje Jolanta Skubisz-Tęcza, rzecznik prasowy KPP w Kolbuszowej. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE