reklama

„Stanęliśmy jak wryci”. Ratownicy medyczni z Kolbuszowej o wielkim sukcesie

Opublikowano:
Autor:

„Stanęliśmy jak wryci”. Ratownicy medyczni z Kolbuszowej o wielkim sukcesie - Zdjęcie główne
Autor: PSPR Mielec | Opis: Kolbuszowscy ratownicy podbili mistrzostwa. Tak wspominają sukces.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCINie spodziewali się, że ich nazwiska zostaną wyczytane tak wysoko. Wojciech Machowski i Paweł Pasek z podstacji pogotowia w Kolbuszowej zdobyli srebrny medal XXIII Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Ratownictwie Medycznym w Olsztynie. Podczas konferencji prasowej opowiedzieli o emocjach, przygotowaniach i kulisach rywalizacji z najlepszymi zespołami z Polski i Europy.
reklama

Przypomnijmy, że drużyna reprezentująca Podkarpacką Stację Pogotowia Ratunkowego w Mielcu zajęła drugie miejsce podczas XXIII Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Ratownictwie Medycznym, które odbyły się w Olsztynie. Pisaliśmy o tym tutaj: Ratownicy z Kolbuszowej znowu na podium

W zawodach udział wzięło 56 zespołów z Polski i Europy. Ratownicy musieli zmierzyć się z wymagającymi zadaniami, które sprawdzały nie tylko wiedzę medyczną, ale także szybkość podejmowania decyzji, współpracę oraz działanie pod presją czasu.

Srebrny medal wywalczyli Wojciech Machowski i Paweł Pasek - ratownicy na co dzień związani z podstacją pogotowia w Kolbuszowej.

reklama

Wojciech Machowski, mieszkaniec Świerczowa w gminie Kolbuszowa, jest kierownikiem kolbuszowskiej podstacji. Paweł Pasek pochodzi z Cygany w gminie Nowa Dęba i pracuje jako ratownik medyczny w tej samej placówce.

Najpierw Katowice, później mistrzostwa Polski

Droga do sukcesu w Olsztynie rozpoczęła się kilka miesięcy wcześniej. W maju duet z Kolbuszowej wystartował w Regionalnych Mistrzostwach w Ratownictwie Medycznym w Katowicach.

Tam, rywalizując z ponad 40 zespołami z Polski i zagranicy, zajęli siódme miejsce, co dało im awans do finału mistrzostw Polski.

W Olsztynie pokazali się jednak jeszcze lepiej, kończąc rywalizację na drugim miejscu.

„Stanęliśmy jak wryci”

W poniedziałek, 14 września, w siedzibie Podkarpackiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Mielcu odbyła się konferencja prasowa poświęcona temu sukcesowi.

reklama

Jak informuje PSPR w Mielcu, spotkanie było okazją do złożenia gratulacji srebrnym medalistom oraz przedstawienia kulis wymagającej rywalizacji. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. dyrektor placówki dr n. med. Grzegorz Gałuszka, starosta mielecki Kazimierz Gacek oraz wicestarosta Andrzej Bryła.

Wojciech Machowski przyznał, że moment ogłoszenia wyników był dla nich ogromnym zaskoczeniem.

- Kiedy słyszeliśmy nasze nazwiska wypowiedziane przez komendora mistrzostw, to generalnie stanęliśmy jak wryci i nie wiedzieliśmy, co ze sobą zrobić

- wspominał.

Jak dodał, emocje towarzyszyły im jeszcze długo po zakończeniu zawodów.

- Każde nasze spojrzenie podczas powrotu z Olsztyna na siebie, to był od razu uśmiech na twarzy i zbicie piątki jeszcze raz, że udało się to osiągnąć

reklama

- mówił.

Przygotowania trwały miesiącami

Ratownik podkreślał, że zdobyty medal jest efektem wielu tygodni intensywnych przygotowań. Jak zaznaczył, ogromne znaczenie miało wsparcie zarówno kierownictwa placówki, jak i osób pomagających im podczas treningów.

- Wysiłek, który włożyliśmy, jest oczywiście duży. Jest to ogromne dla nas doświadczenie i tak jak organizatorzy na rozpoczęciu tych mistrzostw powiedzieli, że to jest czas nauki, czas wymiany doświadczeń i też czas zabawy

- powiedział.

Jak przyznał, ważne było również odpowiednie podejście do stresu i próba zachowania spokoju podczas kolejnych konkurencji.

- Próbowaliśmy przynajmniej troszeczkę ten stres na każdym zadaniu wyeliminować i wejść na takim przysłowiowym luzie. Pewnie, że troszeczkę ręce pracowały i było ciężko, ale myślę, że to połączone z przygotowaniem dało efekt

reklama

- dodał.

Wojciech Machowski podkreślił również rolę instruktorów, którzy pomagali drużynie podczas przygotowań.

- Już określiliśmy ich mamą, tatą sukcesu. Jest też wujek chrzestny, który też dołożył swoją cegiełkę i myślę, że to oni również tutaj zasługują na uznanie

- mówił z uśmiechem.

„Mam nadzieję, że wrócimy tu kiedyś z pierwszym miejscem”

Dla Pawła Paska był to już trzeci wspólny start z Wojciechem Machowskim w zawodach ratownictwa medycznego.

Jak przyznał, udział w takich wydarzeniach to nie tylko rywalizacja, ale również możliwość zdobywania doświadczenia i sprawdzenia swoich umiejętności.

- Razem z Wojtkiem bierzemy udział trzeci raz w zawodach. Cieszę się, że mogliśmy sprawdzać się na światowym poziomie. Rywalizowaliśmy z zawodnikami z Polski, z Europy. Było to świetne doświadczenie

- powiedział.

Ratownik nie ukrywał, że srebro jest dla nich motywacją do dalszego działania.

- Mam nadzieję, że to dopiero początek naszej przygody z udziałem w zawodach. No i że wrócimy tu kiedyś z pierwszym miejscem

- dodał.

„Dołożę wszelkich starań, żebyście mieli motywację”

Sukces swoich pracowników docenił również dyrektor Podkarpackiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Mielcu.

- Ja wam tego życzę i dołożę wszelkich starań, żebyście mieli do tego motywację

- powiedział Grzegorz Gałuszka.

Srebrny medal ratowników z Kolbuszowej jest nie tylko ich osobistym sukcesem, ale również powodem do dumy dla całego regionu. Pokazuje, że lokalni ratownicy należą do ścisłej czołówki w kraju i potrafią rywalizować z najlepszymi zespołami w Europie.

Cała wypowiedź tutaj [WIDEO]:

Rozwiń
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo