Ani jednego zgłoszenia
Jak przekazał nam mł. bryg. Wojciech Stobierski z Komendy Powiatowej PSP w Kolbuszowej, przez cały weekend strażacy nie odnotowali żadnych zgłoszeń.
Oznacza to, że zarówno 1 listopada, jak i dni bezpośrednio poprzedzające Wszystkich Świętych minęły pod względem interwencji strażackich wyjątkowo spokojnie. Nie było pożarów, wypadków ani innych zdarzeń wymagających wyjazdu zastępów PSP czy OSP.
To szczególnie dobra wiadomość, biorąc pod uwagę większy ruch na drogach, dużą liczbę osób odwiedzających cmentarze oraz palące się znicze.
Rok temu było zupełnie inaczej
Spokojny weekend warto zestawić z tym, jak pracowity potrafił być dla kolbuszowskich strażaków poprzedni rok. 2025 rok był rekordowy pod względem liczby zdarzeń w historii Komendy Powiatowej PSP w Kolbuszowej.
Strażacy odnotowali wówczas 1127 zdarzeń, czyli o 31,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Wśród nich było 180 pożarów, 910 miejscowych zagrożeń oraz 37 alarmów fałszywych.
Co ciekawe, właśnie listopad 2025 roku okazał się najtrudniejszym miesiącem całego roku. Strażacy wyjeżdżali wtedy aż 372 razy, w tym do 12 pożarów i 355 miejscowych zagrożeń.
Duży wpływ na ubiegłoroczne statystyki miały przede wszystkim intensywne opady mokrego śniegu oraz silne wiatry. W skali całego roku najczęstszymi przyczynami miejscowych zagrożeń były gwałtowne opady atmosferyczne i silne wiatry.
Spokojny weekend po intensywnym okresie
Tegoroczny początek listopada wygląda więc zupełnie inaczej. Strażacy nie musieli interweniować przy żadnym zdarzeniu na terenie powiatu, mimo że w ostatnich dniach ruch w wielu miejscowościach był zdecydowanie większy.
Warto również przypomnieć, że w działaniach na terenie powiatu kolbuszowskiego uczestniczą nie tylko zawodowi strażacy. W 2025 roku jednostki OSP wyjeżdżały do akcji ratowniczo-gaśniczych 1291 razy.
Tym razem druhowie i strażacy PSP mogli jednak spędzić weekend znacznie spokojniej. Oby podobny bilans utrzymał się również w kolejnych dniach jesieni.
Komentarze (0)