Jak przekazał nam bryg. Paweł Tomczyk, przedstawiciel Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kolbuszowej, miniony weekend był dla kolbuszowskich strażaków wyjątkowo spokojny. W sobotę odnotowano jedną interwencję, natomiast w niedzielę strażacy nie wyjeżdżali ani razu.
To dobra wiadomość - niewielka liczba interwencji oznacza jednocześnie, że mieszkańcy powiatu nie potrzebowali w tym czasie większej pomocy służb.
Pożar stogu między Wilczą Wolą a Lipnicą
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło w sobotę, 19 września, o godz. 16:04. Strażacy zostali zadysponowani do pożaru stogu siana znajdującego się pomiędzy Wilczą Wolą a Lipnicą.
Była to jedyna interwencja kolbuszowskich strażaków w ciągu całej soboty.
Drzewo zablokowało drogę w Mechowcu
Do kolejnego zdarzenia doszło już w poniedziałek, 21 września, o godz. 1:15. Strażacy otrzymali zgłoszenie o powalonym drzewie na drodze powiatowej w Mechowcu.
Drzewo całkowicie zablokowało przejazd, dlatego konieczne było usunięcie przeszkody z jezdni i przywrócenie przejezdności drogi.
2025 rok był rekordowy
Spokojny weekend jest tym bardziej zauważalny, jeśli spojrzymy na statystyki z poprzedniego roku. 2025 rok był rekordowy pod względem liczby zdarzeń obsługiwanych przez kolbuszowską PSP.
Strażacy odnotowali wówczas 1127 zdarzeń, czyli o 31,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Wśród nich było 180 pożarów, 910 miejscowych zagrożeń oraz 37 alarmów fałszywych.
Dla porównania w 2024 roku strażacy interweniowali 855 razy. Odnotowano wówczas 151 pożarów, 680 miejscowych zagrożeń i 24 alarmy fałszywe.
Jak przekazywał nam wcześniej bryg. Paweł Tomczyk, 2025 rok był pod względem liczby interwencji najpracowitszym w historii kolbuszowskiej komendy. Na tak wysoki wynik wpłynęły m.in. liczne zdarzenia związane z mokrym śniegiem w listopadzie oraz wichurą w czerwcu.
Do tej pory tylko raz liczba zdarzeń w ciągu roku przekroczyła w Kolbuszowej tysiąc. Było to w 2019 roku, kiedy strażacy odnotowali dokładnie 1003 interwencje.
Tym razem weekend przyniósł zupełnie inny obraz. Dwie interwencje w ciągu kilku dni to niewiele, a przede wszystkim oznacza, że w powiecie kolbuszowskim było po prostu spokojnie.
Komentarze (0)