Pierwsze ze zdarzeń miało miejsce w piątek, 25 września, w Porębach Dymarskich w gminie Cmolas. Doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
W zdarzeniu uczestniczyły dwa Volkswageny. Na szczęście osoby podróżujące samochodami nie odniosły obrażeń.
Szczegółowo o tym zdarzeniu pisaliśmy w osobnym materiale - Mokra droga i zderzenie Golfów. Policja o piątkowej stłuczce w gminie Cmolas (link do artykułu).
Nocny alarm na stadionie
Do kolejnej interwencji doszło w sobotę, 26 września, już o godz. 1:14 w nocy.
Strażacy zostali wezwani na stadion przy ul. Wolskiej w Kolbuszowej. Zgłoszenie pochodziło z instalacji wykrywania pożaru i zostało przekazane automatycznie.
Po sprawdzeniu obiektu nie potwierdzono jednak pożaru. Zdarzenie zakwalifikowano jako alarm fałszywy.
Zapach gazu w mieszkaniu
Tego samego dnia, o godz. 11:08, strażacy zostali zadysponowani do jednego z mieszkań przy ul. Jana Pawła II w Kolbuszowej.
Powodem zgłoszenia był wyczuwalny zapach gazu. Po przybyciu służb okazało się, że przyczyną problemu była uszkodzona kuchenka gazowa.
Na miejsce przybyło pogotowie gazowe, które odcięło dopływ gazu do urządzenia. Na tym działania strażaków zostały zakończone.
Weekend bez poważnych zdarzeń
Jak podsumował bryg. Paweł Tomczyk z Komendy Powiatowej PSP w Kolbuszowej, od piątku do niedzieli strażacy interweniowali łącznie trzy razy. Żadne ze zdarzeń nie miało poważnych konsekwencji.
Dla strażaków taki weekend oznacza przede wszystkim jedno - relatywnie spokojny czas i brak poważnych zagrożeń dla mieszkańców powiatu. W przypadku służb ratunkowych spokojny dyżur to akurat bardzo dobra wiadomość.
Komentarze (0)