Do studia programu przyjechali Justyna Niepokój-Gil, reprezentująca kolbuszowski skansen, oraz Jan Dudziak, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli lasowiackiego zabawkarstwa, pochodzący z Brzózy Stadnickiej. W roli głównej wystąpiły tradycyjne drewniane zabawki, które są nieodłącznym elementem kultury Lasowiaków. Udział w programie pozwolił nie tylko na przybliżenie autentycznego rzemiosła, ale także na ukazanie głębokich związków tych przedmiotów z lokalną historią i tradycją.
Zabawki pełne historii
Goście programu podkreślili, że każda zabawka to coś więcej niż zwykły przedmiot. To nośnik historii i tradycji, który opowiada o codziennej pracy, bliskim związku człowieka z naturą i tradycjach przekazywanych przez pokolenia. Z kolei Jan Dudziak przybliżył widzom proces tworzenia drewnianych zabawek, który wciąż jest żywym elementem kultury lasowiackiej. Takie zabawki są dziś nie tylko pamiątką, ale i symbolem tożsamości lokalnej społeczności.
Dumni z sukcesu
Po występie na antenie Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej nie kryło swojej radości. W mediach społecznościowych pojawił się wpis, który wyrażał dumę z osiągnięcia:
- Puchliśmy z dumy. Pojechali i pozamiatali. Justyna Niepokój-Gil, Jan Dudziak i piękne drewniane zabawki w roli głównej.
Sukces w ogólnopolskiej telewizji jest dla muzeum dużym powodem do satysfakcji.
Promocja kolbuszowskiego skansenu
Udział w programie „Pytanie na śniadanie” to także ogromna promocja dla samego Muzeum Kultury Ludowej, które dzięki występowi w ogólnopolskiej telewizji, zyskało szerszą widownię. To także ukłon w stronę całego regionu – pokazanie Lasowiaków i ich dziedzictwa szerszej publiczności z różnych zakątków Polski.Lasowiackie zabawkarstwo to nie tylko wspaniałe przykłady rzemiosła, ale także znak rozpoznawczy regionu, który pokazuje, jak lokalne tradycje mogą konkurować o uwagę całego kraju. Kolbuszowskie zabawki, które od lat zdobią skansen, zyskały szansę na jeszcze szersze uznanie. A kto wie, może ten występ zainspiruje innych do sięgnięcia po tradycję i zainteresowania lasowiackim dziedzictwem.
Komentarze (0)