Czy mieszkańcy zapłacą więcej za ścieki? Urząd i ZUK wyjaśniają
Punkt dotyczący ustalenia opłaty za ścieki dowożone wozami asenizacyjnymi wzbudził spore zainteresowanie mieszkańców, jednak – jak podkreślają zarówno urząd gminy, jak i Zakład Usług Komunalnych w Dzikowcu – uchwała nie dotyczy bezpośrednio mieszkańców, lecz przedsiębiorców posiadających zezwolenie na odbiór i dowóz nieczystości do gminnej oczyszczalni.
Jak usłyszeliśmy w ZUK, chodzi o firmy, które mają decyzję gminy uprawniającą do odbioru nieczystości z gospodarstw domowych na terenie gminy Dzikowiec i następnie przywożą je do stacji zlewnej na oczyszczalni ścieków. To właśnie dla tych przedsiębiorców ustalana jest stawka 20,53 zł za metr sześcienny ścieków, która – zgodnie z przepisami – musi zostać przyjęta uchwałą Rady Gminy, a nie zarządzeniem Zakładu Usług Komunalnych.
– Wcześniej w gminie nie było przedsiębiorców posiadających takie zezwolenia. Skoro pojawił się podmiot, który chce legalnie przywozić ścieki do naszej oczyszczalni, musiała pojawić się również oficjalna cena
– tłumaczą pracownicy ZUK. Zezwolenie wydawane jest decyzją gminy i podlega opłacie.
Cena ta jest wyższa niż standardowa opłata za ścieki odprowadzane kanalizacją (która obecnie wynosi 5,28 zł za metr sześcienny dla gospodarstw domowych), ponieważ obsługa stacji zlewnej wymaga dodatkowej pracy – obecności pracownika, przyjęcia ścieków, sporządzenia dokumentacji i rejestracji każdego zrzutu. To wszystko generuje realne koszty funkcjonowania oczyszczalni.
Warto też rozróżnić dwie często mylone kwestie. Odbiór nieczystości ze zbiorników bezodpływowych bezpośrednio z gospodarstw domowych, które nie są podłączone do kanalizacji, to osobna usługa. Jej cena – 81,28 zł brutto za metr sześcienny – została uchwalona już w 2024 roku i obejmuje m.in. transport oraz pracę dwóch osób. Natomiast nowa stawka dotyczy wyłącznie momentu zrzutu ścieków do oczyszczalni przez przedsiębiorcę, a nie tego, ile zapłaci mieszkaniec za usługę wywozu.
Przedsiębiorca sam ustala swoją cenę dla mieszkańców, którzy go zamówią – przy czym obowiązek regularnego oddawania ścieków wynika wprost z ustawy. Właściciele zbiorników bezodpływowych muszą to robić co najmniej dwa razy w roku, a w przypadku biologicznych oczyszczalni ścieków – raz na dwa lata.
Uchwała, nad którą pochylą się radni, porządkuje więc formalną stronę funkcjonowania oczyszczalni i legalnego przyjmowania ścieków od firm zewnętrznych – nie oznacza automatycznej podwyżki opłat dla mieszkańców.
Petycja o imigrantach. Mieszkańcy dopytują
Drugim punktem, który budzi spore emocje, jest rozpatrzenie petycji dotyczącej podjęcia działań zapobiegających ewentualnemu utworzeniu na terenie gminy Dzikowiec ośrodków dla nielegalnych imigrantów. Mieszkańcy pytają, co dokładnie oznacza ten zapis i jakie stanowisko zajmą radni.
Temat ten był już wcześniej poruszany w sąsiedniej gminie. Podczas jednej z ostatnich sesji Rada Gminy Raniżów radni również zajmowali się podobną petycją. Początkowo Komisja Skarg, Wniosków i Petycji rekomendowała jej nieuwzględnienie. W trakcie obrad doszło jednak do zwrotu – radni Jan Puzio i Krzysztof Kopeć złożyli jawny wniosek o usunięcie uzasadnienia komisji i uznanie petycji za zasadną, który ostatecznie został poparty przez całą radę. Pisaliśmy o tym TUTAJ >>>.
Jakie decyzje zapadną w Dzikowcu – okaże się już w czwartek.
Pełny porządek obrad
Podczas sesji radni zajmą się także m.in.:
- przyjęciem Lokalnego Planu Deinstytucjonalizacji Usług Społecznych na lata 2026–2030,
- utworzeniem klubu dziecięcego „Magiczny Zakątek”,
- zmianami w budżecie gminy na 2026 rok,
- sprawami bieżącymi i wolnymi wnioskami.
Komentarze (0)