Reklama

Przez brak prądu mogło dojść do tragedii. Przestał działać respirator, który podtrzymywał funkcje życiowe. Pomogli strażacy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Archiwum Korso Kolbuszowskie

Przez brak prądu mogło dojść do tragedii. Przestał działać respirator, który podtrzymywał funkcje życiowe. Pomogli strażacy - Zdjęcie główne

Na pomoc ruszyli strażacy. | foto Archiwum Korso Kolbuszowskie

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Wczoraj (niedziela, 11 grudnia) kolbuszowscy strażacy zostali wezwani do Kolbuszowej Górnej, gdzie przez brak prądu przestał działać respirator. To urządzenie podtrzymywało funkcje życiowe starszej osoby. Dzięki szybkiej interwencji strażaków wszystko zakończyło się szczęśliwie.

Wczoraj przed południem (godz. 11:16) w Kolbuszowej Górnej nastąpiła przerwa w dostawie prądu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mogło się to skończyć się tragedią.

Starsza osoba była w tym czasie podłączona do respiratora, który wspomagał jej oddychanie. Przez brak prądu, urządzenie przestało działać. Z pomocą ruszyli kolbuszowscy strażacy.

- Brakło prądu i była potrzeba dowiezienia agregatu prądotwórczego, aby zasilić urządzenie podtrzymujące funkcje życiowe, które wspomaga i ułatwia oddychanie

- powiedział w rozmowie z nami mł. bryg. Paweł Tomczyk, przedstawiciel kolbuszowskich strażaków.

Strażacy zasilali respirator do czasu powrotu energii elektrycznej w domu. Mundurowi zakończyli swoje działania o godz. 13:50. Na tym interwencja się zakończyła.

Agregat prądotwórczy wyposażony jest w silnik spalinowy wewnętrznego spalania. Oznacza to, że zamienia energię powstałą w wyniku spalania paliwa w energię mechaniczną i w efekcie wytwarza energię elektryczną. Zasadę działania można porównać do alternatora samochodowego

Nie był to jednak odosobniony przypadek. Podkarpaccy strażacy tego dnia odnotowali w sumie trzy tego typu interwencje.

- W trzech przypadkach użyczaliśmy agregatów prądotwórczych, które zasiliły urządzenia medyczne niezbędne do podtrzymania życia osób chorych będących w domach. Do tych zdarzeń doszło w powiatach: krośnieńskim, sanockim i kolbuszowskim

- przekazał bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego PSP w Rzeszowie.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy