Reklama

Reklama

Poseł o śmierci na komendzie: Będziemy kierować pismo do prokuratora krajowego

Opublikowano: 27 czerwca 2020 09:00
Autor:

Poseł o śmierci na komendzie: Będziemy kierować pismo do prokuratora krajowego - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI - Kierujemy pismo do prokuratora krajowego. Wszyscy powinni dążyć do jak najszybszego wyjaśnienia sprawy, które nie pozostawi cienia niejasności - mówił poseł pod kolbuszowską komendą. Także Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się do prokuratury z prośbą o odniesienie się do zaistniałej sytuacji.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka skierowała do Prokuratury Rejonowej w Kolbuszowej interwencję ws. śmierci 42-letniego mieszkańca Kolbuszowej. Wojciech W. zmarł po użyciu paralizatora w poczekalni kolbuszowskiej komendy policji. 

Fundacja pyta o szczegóły

W związku z zaistniałą sytuacją Helsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła z interwencją do Prokuratury Rejonowej w Kolbuszowej. Jak poinformowała Joanna Kwiatkowska-Brandys, szefowa kolbuszowskiej prokuratury, przekazała ona pismo od fundacji właściwej prokuraturze, która zajmuje się tą sprawą, czyli do Tarnobrzega.

W wystąpieniu fundacja powołała się na gwarancje wynikające z artykułu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, stanowiących o prawie do życia oraz zakazie tortur.

W piśmie HFPC podkreślono, że postępowanie w tego typu sprawie musi być prowadzone w sposób efektywny, pozwalający na ustalenie przebiegu wypadków i osób odpowiedzialnych za ewentualne bezprawne działania.

W przypadku nagłej utraty życia to na władzach publicznych spoczywa ciężar kompleksowego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Dlatego właśnie sprawa śmierci 42-letniego mężczyzny w jednostce policji w Kolbuszowej powinna zostać wyjaśniona wszechstronnie. Wszelkie okoliczności zdarzenia ustalone muszą zostać w sposób niebudzący wątpliwości - wyjaśnia Piotr Kubaszewski, koordynator programu interwencji prawnej HFPC.

Poseł przed komendą 

W poniedziałek (22 czerwca) przed budynkiem kolbuszowskiej policji poseł Grzegorz Braun oraz Tomasz Buczek, lokalny działacz z gminy Kolbuszowa, zorganizowali konferencję prasową. 

 - Będziemy kierować pismo do prokuratora krajowego, aby zajął się tą sprawą i wyłączył prokuraturę tarnobrzeską z prowadzenia tej sprawy, ponieważ być może mogą tam występować jeszcze jakieś zażyłe kontakty towarzyskie. Nie chcielibyśmy, aby odbiło się to na wynik postępowania - mówił Tomasz Buczek, przedstawiciel Konfederacji. 

 Braun, poseł na Sejm RP, podkreślał, że należy całą sprawę zbadać i potwierdzić. - Dla dobra służby policyjnej wszystkim powinno zależeć na tym, żeby sprawę wyjaśniała prokuratura z innego okręgu. Nie ma w tym niczego nienaturalnego ani niczego złego, wszyscy wszystkich znają - zaznaczył.

Jak dodał, prokuratura tarnobrzeska jest też znana na skalę ogólnokrajową. - Tym, którzy śledzą bieg lub raczej brak biegu różnych afer składających się na wizję tego, co nazywamy układem podkarpackim - mówił Braun i dodał: - A zatem zakładając nawet najlepszą wolę po stronie policjantów i prokuratorów, w ich własnym interesie jest odsunięcie się od tego śledztwa i powierzenie badań, czynności urzędowych, prokuratorskich innym stronom i o to właśnie formalnie wnosimy. 

Poseł podkreślił, że liczy na to, że wyjaśnienie tego tragicznego incydentu, będzie przeprowadzone przez niezależną instancję, by to uwolniło od ciężaru niepewności, który zawsze towarzyszy takim sprawom.

Bez pokrewieństwa

- Do niedawna pełniąca obowiązki zastępcy komendanta Marzena Woźnik jest spokrewniona z prokuratorem z Tarnobrzega i choćby z tego powodu, że była zastępcą komendanta, może być w bardzo dobrych relacjach z miejscowymi policjantami, co może wpływać w jakiś sposób na tok tego postępowania - zaznaczył Tomasz Buczek. 

- My byśmy tego nie chcieli i zarówno prokuratura jak i policjanci nie będą tego chcieli. Mamy nadzieję, że prokurator krajowy i generalny podzieli nasze obawy i przekaże sprawę do innej prokuratury - podkreślił mieszkaniec Kolbuszowej Górnej.

 Przedstawiciele Konfederacji zaznaczyli, że w poniedziałek (22 czerwca) wyślą pismo do prokuratora krajowego w sprawie śmierci 42-letniego mieszkańca Kolbuszowej.

Zmarł na komendzie

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w nocy z 6 na 7 czerwca w Komendzie Powiatowej Policji w Kolbuszowej. Około godziny 1.20 pobudzony mężczyzna wszedł do budynku komendy, przejawiając agresywne zachowania, krzyczał i kopał w drzwi. Zgodnie z relacją funkcjonariuszy, gdy jeden z policjantów wyszedł go uspokoić, 42-latek uderzył go krzesłem stojącym w poczekalni komendy, w wyniku czego funkcjonariusz doznał urazu twarzy i wstrząśnienia mózgu.

Funkcjonariusze, próbując obezwładnić 42-latka, użyli siły fizycznej. Niestety, wobec bardzo agresywnego zachowania mężczyzny środek ten okazał się nieskuteczny, w konsekwencji czego krótkotrwale użyto wobec niego paralizatora. Zgodnie z relacją funkcjonariuszy, ze względu na niepokojące zachowanie mężczyzny, jeszcze w trakcie interwencji wezwano karetkę pogotowia. Jednakże w czasie oczekiwania na jej przyjazd mężczyzna zasłabł, a następnie pomimo podjętej resuscytacji zmarł.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.