Rozwody częściej orzekano w miastach – 1,3 tys. przypadków, niż na obszarach wiejskich, gdzie zanotowano 1,0 tys. rozwodów. W przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców, Podkarpacie osiągnęło wskaźnik 11,2 rozwodów, co uplasowało region na 2. miejscu w kraju pod względem natężenia rozwodów.
Dla porównania:
- Najniższy wskaźnik rozwodów odnotowano w woj. świętokrzyskim – 7,5 na 10 tys. ludności,
- Najwyższy – w woj. warmińsko-mazurskim – aż 18,4.
Kto się rozwodzi i dlaczego?
Zdecydowaną większość rozwodów w 2024 r. wszczęły kobiety – aż 1577 rozwodów pochodziło z powództwa żony, podczas gdy 742 przypadki zainicjowali mężowie.
Najczęstsze grupy wiekowe w momencie złożenia pozwu:
- Kobiety: 35–39 lat – 497 przypadków,
- Mężczyźni: 40–44 lata – 484 przypadki.
Wśród najczęstszych przyczyn rozwodów dominowała:
- Niezgodność charakterów w powiązaniu z inną przyczyną – 790 rozwodów,
- Nadużywanie alkoholu – 301 przypadków,
- Niedochowanie wierności małżeńskiej – 289 przypadków.
Wykształcenie a rozwody
W analizie wykształcenia rozwodzących się osób w 2024 r. GUS wskazuje, że najwięcej rozwodzących się kobiet posiadało średnie wykształcenie – 878 przypadków, najwięcej mężczyzn – wykształcenie zasadnicze zawodowe – 835 przypadków.
Czy dzieci chronią przed rozwodem?
Statystyki pokazują, że posiadanie dzieci nie powstrzymuje przed decyzją o rozwodzie. W 2024 r. na Podkarpaciu orzeczono 997 rozwodów w małżeństwach bezdzietnych, 724 rozwody z jednym dzieckiem, 478 rozwodów w rodzinach z dwojgiem dzieci, 101 – z trojgiem dzieci, 19 rozwodów – w małżeństwach z czwórką lub większą liczbą dzieci.
Przeciętna kwota zasądzonych alimentów w 2024 r. w województwie podkarpackim wynosiła 1317,64 zł.
Choć statystyki są liczbami, za każdą z nich kryje się ludzka historia – niejednokrotnie trudna i pełna emocji. Eksperci podkreślają, że wiele małżeństw doświadcza dziś presji finansowej, migracji zarobkowej, braku komunikacji czy zmieniających się ról społecznych. Te czynniki często są tłem dla „niezgodności charakterów”, która w statystykach pozostaje najczęstszą oficjalną przyczyną rozstań.
Komentarze (0)