Reklama

Reklama

Oskarżony przyznał się do przedstawionych mu zarzutów, złożył obszerne wyjaśnienia oraz wyraził żal. Mężczyźnie grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Opublikowano: wt, 18 gru 2018 14:30
Autor:

Oskarżony przyznał się do przedstawionych mu zarzutów, złożył obszerne wyjaśnienia oraz wyraził żal. Mężczyźnie grozi do 12 lat pozbawienia wolności. - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Wtorek, 4 grudnia. Około godz. 20. Na łuku drogi kierowca traci panowanie nad autem i uderza w idącą drogą 61-latkę. Kobieta ginie ma miejscu. Samochód zatrzymuje się na drzewie.

 

Do tej tragedii doszło na ul. Rzeszowskiej w Wilczej Woli, w terenie zabudowanym. Za kierownicą saaba siedział 37-letni mieszkaniec gminy Dzikowiec. Był kompletnie pijany.  - Alkomat wskazał w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu - informuje Jolanta Skubisz - Tęcza, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej. 

 

Zarzuty i areszt

Kolbuszowska prokuratura wnioskowała o zastosowanie wobec 37-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. Sąd rozpatrzył ten wniosek pozytywnie. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w zakładzie karnym na rzeszowskim Załężu. 

Mieszkaniec gminy Dzikowiec usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, przy jednoczesnym prowadzeniu samochodu pod wpływem alkoholu.

Jak informuje prokurator Maciej Jaskulski z Prokuratury Rejonowej w Kolbuszowej, oskarżony przyznał się do przedstawionych mu zarzutów, złożył obszerne wyjaśnienia oraz wyraził żal. Mężczyźnie grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

 Niebezpieczny zakręt

 Mieszkańcy Wilczej Woli są wstrząśnięci tym, co stało się we wtorek wieczorem. Jak zaznaczają, ten odcinek drogi jest bardzo niebezpieczny. Zakręty, brak chodnika i odpowiedniego oświetlenia jezdni. - To nie był pierwszy wypadek w tym miejscu - mówi nam mieszkanka sołectwa. - Znałam tę kobietę, która zginęła. Jesteśmy w tym samym wieku. Ona miała tu już niedaleko do domu. Kilka minut i już nie byłoby jej na tej drodze. Ale niestety... Chłopak jechał pijany. On też jest z naszej wioski. Straszna tragedia - dodaje nasza rozmówczyni.


Śmierć w Zarębkach

Niespełna trzy tygodnie wcześniej, 16 listopada, na zakręcie w Zarębkach, pijany kierowca potrącił śmiertelnie 65-letniego pieszego. 34-latek, który kierował renault, miał promil alkoholu w organizmie.


Jak informuje podkom. Jolanta Skubisz-Tęcza z KPP Kolbuszowa, od 1 stycznia do 30 listopada tego roku na terenie naszego powiatu doszło do 34 wypadków (w tym czterech z udziałem nietrzeźwych), w których zginęło siedem osób, a 36 zostało rannych. W tym samym czasie doszło do 383 stłuczek (w tym 15 z udziałem nietrzeźwych).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.