Reklama

Reklama

Na ulicy Bytnara palić już nie wolno. Młodzież pisze petycję

Opublikowano: 15 listopada 2019 11:49
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Strefa wolna od dymu tytoniowego na ul. Janka Bytnara stała się faktem. Młodzież z ZST nie daje jednak za wygraną. Uczniowie zbierają podpisy pod swoją petycją. Czego ona dotyczy?

- Zakończmy odwieczny spór uczniów z nauczycielami o wychodzenie ze szkoły w ZST Kolbuszowa. Zachęcamy władze szkoły do zrobienia palarni na terenie szkoły lub na Manhattanie. Dzięki temu rozwiązaniu jedni i drudzy zyskają na tym, oszczędzając czas i nerwy - piszą przedstawiciele uczniów, zachęcając do oddania podpisu. 

Petycja pojawiła się na stronie internetowej petycjeonline.com, 5 listopada. Do tej pory (dane na godz. 12) podpisało się pod nią 49 osób. 

Dyrekcja wie

Władze szkoły wiedzą o petycji, którą zainicjowali wychowankowie palcówki. Grażyna Pełka, dyrektor szkoły, radzi uczniom, żeby swoją petycję skierowali do odpowiedniego ministra lub Sejmu, aby ten uchwalił nowe prawo. - Placówka publiczna musi postępować zgodnie z prawem, a mówi ono, że na chwilę obecną na terenie szkoły nie może być mowy o palarni - wyjaśnia Grażyna Pełka.

Wysoki mandat

Nasza rozmówczyni przypomina, że każda szkoła realizuje program wychowawczo-profilaktyczny, który zawiera działania związane z profilaktyką uzależnień i profilaktyką zdrowotną i nauczyciele odpowiadają za to, co się dzieje na jej terenie.

- Ponadto co roku mam kontrole z sanepidu i gdyby nadzorujący wyczuli dym na terenie szkoły, to jestem ukarana mandatem w wysokości tysiąca złotych, który musiałabym zapłacić ze swojej kieszeni - podkreśla dyrektor.

Brak możliwości

Dyrektor ZST dodaje, że tematem ostatniego spotkania był problem zaśmiecania ul. Janka Bytnara. Grażyna Pełka zaznaczyła także, że śmieci nie biorą się tylko z niedopałków papierosów. Jak nadmienia nasza rozmówczyni, uczniowie mogą pisać i podpisywać petycje, nic tym jednak nie osiągną w odniesieniu do obowiązujących przepisów.

Jeżeli petycja trafi na biurko dyrektora, prawdopodobnie uczniowie usłyszą odpowiedź argumentowaną odpowiednimi regułami, że nie ma prawnych możliwości na budowę palarni.


Mariola Kiełboń, rzecznik prasowy Kuratorium Oświaty w Rzeszowie 

  • W miejscach publicznych palić nie wolno. Mówi o tym ustawa, a szkoła jest miejscem publiczny. Na pewno nie można tam zorganizować ani palarni dla nauczycieli, ani dla uczniów.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    JKL

    Jak dzieciaki chcą pokazać, że są dorośli to niech zapoznają się z przepisami. Bo nie wiedzą, że w miejscach publicznych i w placówkach oświatowych jest zakaz palenia. Jak tego nie rozumieją to karać jak dorosłych i niech płacą jak dorośli. Zastawiam się kiedy te dzieciaki dorosną i zaczną brać życie na poważnie.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    sas

    Czy wśród palących są tylko pełnoletni uczniowie? Jeżeli nie to, kto kupuje młodszym papierosy. Wypadałoby się również zająć deprawacją młodzieży.

  • 2 lata temu | ocena +4 / -1

    Anonim

    Fajnie ze nauczyciele pala w piwnicy