Majówka oznacza większy ruch
Początek maja tradycyjnie wiąże się z większą liczbą wyjazdów. Wielu mieszkańców korzysta z kilku dni wolnych od pracy, planując rodzinne wypady, krótkie urlopy czy odwiedziny u bliskich.
To oznacza większy ruch nie tylko na głównych trasach krajowych i wojewódzkich, ale również na drogach lokalnych w powiecie kolbuszowskim. Szczególnie tłoczno może być na trasach prowadzących do miejscowości turystycznych, terenów rekreacyjnych i popularnych miejsc wypoczynku. Policja już zapowiada wzmożone działania.
Więcej patroli na drogach
Jak informują funkcjonariusze, od 30 kwietnia do 4 maja na drogach naszego województwa będzie można zauważyć znacznie więcej policyjnych patroli.
Do służby skierowani zostaną między innymi policyjni motocykliści, oznakowane i nieoznakowane radiowozy wyposażone w wideorejestratory oraz patrole ruchu drogowego prowadzące kontrole kaskadowe.
W miejscach szczególnie niebezpiecznych oraz tam, gdzie najczęściej dochodzi do łamania przepisów, funkcjonariusze będą kontrolować prędkość i reagować na każde niebezpieczne zachowanie. Tam, gdzie pojawią się korki lub utrudnienia, policjanci będą również ręcznie kierować ruchem, aby poprawić jego płynność.
Na co będą zwracać szczególną uwagę?
Podczas majówki policjanci szczególnie dokładnie będą przyglądać się kilku najczęstszym wykroczeniom, które prowadzą do groźnych wypadków.
Pod lupą znajdzie się przede wszystkim:
- nieprawidłowe wyprzedzanie,
- wyprzedzanie bezpośrednio przed przejściami dla pieszych i na przejściach,
- wymuszanie pierwszeństwa przejazdu,
- przekraczanie dozwolonej prędkości,
- brak zapiętych pasów bezpieczeństwa,
- nieprawidłowe przewożenie dzieci,
- zły stan techniczny pojazdów.
Policjanci podkreślają, że nie będzie taryfy ulgowej dla kierowców lekceważących przepisy.
Alkohol za kierownicą? Tu nie będzie pobłażliwości
Szczególną uwagę funkcjonariusze zwrócą również na trzeźwość kierujących. Można spodziewać się częstszych kontroli alkomatem, zarówno na głównych trasach, jak i na drogach lokalnych.
Policja przypomina jasno - kierowcy, którzy zdecydują się wsiąść za kierownicę po alkoholu, nie mogą liczyć na żadną pobłażliwość. Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na refleks, koncentrację i ocenę sytuacji na drodze, a w czasie wzmożonego ruchu ryzyko tragedii jest jeszcze większe.
Zakaz ruchu dla ciężarówek
W czasie majowego weekendu obowiązywać będą również ograniczenia dla pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton.
Zakaz ruchu będzie obowiązywał:
- 30 kwietnia i 2 maja – od godz. 18:00 do 22:00
- 1 maja i 3 maja – od godz. 8:00 do 22:00
To rozwiązanie ma poprawić płynność ruchu i zwiększyć bezpieczeństwo na drogach w czasie największego natężenia wyjazdów.
Policja przypomina: bezpieczeństwo zaczyna się przed wyjazdem
Funkcjonariusze apelują również, by przed podróżą zadbać o podstawowe sprawy, które często są bagatelizowane. Warto wcześniej sprawdzić stan techniczny samochodu – opony, światła, hamulce czy poziom płynów eksploatacyjnych.
Każdy pasażer powinien mieć zapięte pasy bezpieczeństwa – niezależnie od tego, czy jedzie kilka kilometrów, czy kilkaset. Dzieci zawsze powinny podróżować w fotelikach lub odpowiednich podstawkach. Po zaparkowaniu auta warto zostawić je w miejscu dobrze oświetlonym i nie zostawiać wartościowych rzeczy na widoku.
Nie tylko auto, ale i dom
Policja przypomina także o zabezpieczeniu mieszkania lub domu przed wyjazdem. Przed dłuższą nieobecnością warto upewnić się, że wszystkie drzwi i okna są zamknięte, a dom nie sprawia wrażenia opuszczonego.
Dobrą praktyką jest poproszenie zaufanego sąsiada o zwrócenie uwagi na posesję, krótkie otwieranie okien czy zapalenie światła wieczorem. To często najprostszy sposób, by odstraszyć potencjalnych włamywaczy.
Majówka ma być bezpieczna
Policjanci podkreślają, że ich celem nie jest wystawianie mandatów, ale zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu.
Ostatecznie jednak to od kierowców zależy najwięcej. Bo majówka najlepiej smakuje wtedy, gdy wszyscy szczęśliwie dojadą do celu – i równie spokojnie wrócą do domu.
Komentarze (0)