Kobieta w niedzielę około godz. 10 rano zapukała do drzwi kolbuszowskiej komendy straży pożarnej. Strażacy zostali poproszeni o zdjęcie obrączki z opuchniętego palca. Mundurowi bez wahania pomogli kobiecie.
Jak informuje w rozmowie z nami mł. bryg. Paweł Tomczyk, przedstawiciel kolbuszowskich strażaków, mundurowi podjęli skuteczną próbę usunięcia obrączki ze spuchniętego palca przy użyciu specjalnych kleszczy do przecinania obrączek, które znajdują się na ich wyposażeniu. Funkcjonariusz dodał, że obyło się bez interwencji pogotowia ratunkowego.
Zdarzają się właśnie takie sytuacje, kiedy palec, na którym noszona jest obrączka, spuchnie na tyle, że ściągnięcie jej staje się niemożliwe. Czy zawsze w takim przypadku dzwonić po straż kub udać się do najbliższej jednostki? Niekoniecznie. W większych miastach Szpitalne Oddziały Ratunkowe mają na wyposażeniu przecinarki do obrączek. Można tam szukać pomocy.
Jeśli nie chcemy angażować w to służb mundurowych, z pomocą przychodzą także specjaliści z zakładów jubilerskich i złotnicy. Wszystko odbywa się z zachowaniem zasad higieny. Usługa zdjęcia biżuterii jest zazwyczaj darmowa.
Na zwiększenie obwodu palców wpływają takie czynniki jak: wysoka temperatura otoczenia, ukąszenia owadów, uderzenia, wzrost wagi ciała, a nawet ciąża. Ważne, aby w takiej sytuacji nie panikować i nie tracić głowy. Najlepiej skorzystać z możliwości przecięcia biżuterii u specjalisty. Jeśli nie jest to możliwe, to wówczas najlepiej udać się do szpitala lub strażaków.
Komentarze (0)