Do zdarzenia doszło dzisiaj, w poniedziałek 26 października, około godz. 14 w miejscowości Przyłęk w gminie Niwiska. Samochód poruszał się trasą Kolbuszowa-Mielec (droga wojewódzka 875).
Jak przekazał nam podkomisarz Adrian Kocój z Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej, 64-letnia kobieta kierująca Peugeotem, na numerach rejestracyjnych rozpoczynających się od „RMI”, nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie samochód zjechał do rowu i dachował.
Kobieta podróżowała sama. Na szczęście mimo dachowania nie odniosła obrażeń i nie wymagała hospitalizacji.
Policjanci ustalili, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków drogowych. Kierująca została ukarana mandatem. Na miejscu nie wystąpiły większe utrudnienia w ruchu.
To kolejne przypomnienie, że jesienna aura potrafi zaskoczyć kierowców. Mokra nawierzchnia, liście na jezdni czy ograniczona widoczność sprawiają, że droga hamowania może być znacznie dłuższa. W takich warunkach warto przede wszystkim zdjąć nogę z gazu i dostosować prędkość do rzeczywistego stanu drogi.
Komentarze (0)