Reklama

Do spowiedzi doszły nowe grzechy, m.in.: hejt, bogacenie się i kwestie łóżkowe

Opublikowano: wt, 25 maj 2021 16:02
Autor: | Zdjęcie: Archiwum Korso

Do spowiedzi doszły nowe grzechy, m.in.: hejt, bogacenie się i kwestie łóżkowe - Zdjęcie główne

Lista grzechów się wydłużyła. | foto Archiwum Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Kościół katolicki zaktualizował listę grzechów, z których należy się spowiadać. Postępowość spowodowała wśród ludzi zachowania, które przez społeczeństwo mogą być postrzegane jako niemoralne, jednak prawo kanoniczne nie uwzględniało ich w swoich zapisach. Teraz wszystko jest już jasne. Sprawdź, czego się wystrzegać, jeśli nie chcesz prosić księdza o rozgrzeszenie.

Penitencjaria Apostolska, czyli najwyższy sąd we wspólnocie kościoła katolickiego, opublikowała listę uczynków, o których trzeba powiedzieć księdzu w trakcie spowiedzi.

Seks to nie grzech, ale…

Tylko bez zabezpieczeń. Od teraz musisz wyznać księdzu nawet to, że przyjmujesz tabletki antykoncepcyjne lub nosisz wkładkę wewnątrzmaciczną, która ma zapobiec zajściu w ciążę.

To samo dotyczy seksu pozamałżeńskiego, używania zabawek erotycznych oraz oglądania filmów pornograficznych. W świetle zasad kościelnych niedopuszczalne jest też zapłodnienie metodą in vitro.

Uważaj w sieci

Jednym z „nowych” grzechów jest hejtowanie w internecie oraz oszustwa dokonywane za jego pośrednictwem. Duchownemu w konfesjonale opowiesz też o tym, że zażywasz narkotyki lub nimi handlujesz, nadmiernie się bogacisz, eksperymentujesz na ludziach, produkujesz niezdrową żywność i dręczysz zwierzęta lub zatruwasz środowisko.

Grzechem będzie też zajmowanie się modyfikacjami genetycznymi oraz przyczynianie się do niesprawiedliwości społecznej i biedy.

Uważaj na swoje występki

Apostazja to porzucenie wiary. Jeśli jednak zdecydujesz się wrócić do wspólnoty kościelnej, o tym również musisz powiedzieć w trakcie spowiedzi. To samo dotyczy neopogaństwa, czyli propagowania parareligijnych wierzeń.

Prawo kanoniczne dopadło również pedofili, którzy muszą teraz pamiętać o wyznaniu księdzu swoich zaburzeń seksualnych. Rachunek sumienia musi obejmować prostytucję, bo po aktualizacji sprzedawanie cnoty, nawet przez internet, oficjalnie stało się grzechem.

Z tego ksiądz nie rozgrzeszy…

Odpuszczeniu grzechów nie podlega m.in. wymieniona już apostazja. Ksiądz nie rozgrzeszy też:

  • z życia w konkubinacie lub w nowym związku, jeśli nadal trwa małżeństwo zawarte w kościele;
  • aborcji;
  • pobicia lub zabójstwa biskupa lub papieża;
  • odprawiania mszy lub udzielania sakramentów bez posiadania święceń;
  • próby zawarcia małżeństwa przez osobę duchowną;
  • zabicia własnego dziecka;
  • grzechów przeciwko duchowi świętemu;
  • znieważenia najświętszego sakramentu;
  • zdradzenia tajemnicy spowiedzi
  • przyjęcia święceń kapłańskich bez zgody papieża.
 

Warunkiem rozgrzeszenia jest też postanowienie poprawy, szczery żal za popełnione grzechy oraz zadośćuczynienie. Należy też dołożyć wszelkich starań, aby naprawić popełnione błędy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Michał

    ludzie grzeszyli grzeszą i będą grzeszyć nie ma w tym nic dziwnego i nie ma się co złościć na spowiedź jeżeli komuś nie pasuje to przecież przymusu bezpośredniego nie ma nie musi się spowiadać .Każdy ma wolną wolę i może robić i żyć jak mu się podoba .Artykuł trochę rozjuszyl tych bardziej nerwowych ale szkoda nerwów .Życzę wszystkim spokoju.

  • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -0

    Zosia

    Witam no cóż jeżeli kościół ma takie wymagania to przyszło zmi się spowiadać tylko Bogu. Ksiądz jest takim samym grzesznikiem jak Ja,może nawet większym .Nie będę spowiadała się ze swoich intymnych spraw obcemu człowiekowi. Kościół zamiast jednać sobie wiernych, to za wszelka cenę wiernych odpycha od kościoła. Gratuluję dobrego myślenia tylko do te... Rozwiń

  • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -1

    Venia

    Raz ksiadz w trakcie spowiedzi zapytał o pożycie seksualne z mezem powiedziałam że to moja prywatna sprawa i on nie ma prawa mnie z tego rozliczać. Nawet nie próbował argumentować i szybko dal rozgrzeszenie. Moja wiara to moja osobista relacją z Bogiem. Od tego czasu spowiadam się Bogu ksiadz nie jest mi do tego potrzebny.

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -7

    katolik

    Bardzo nieprofesjonalnie napisany artykuł nastawiony na budzenie sensacji. W rachunku sumienia najważniejsze jest zadanie sobie pytania o miłość - wobec Boga, wobec drugiego człowieka i wobec siebie! Grzech to brak miłości. Jeśli chcemy się rozwijać duchowo i szukać Boga w naszym życiu to spowiedź jest bardzo pomocna, bo możemy w niej zrzucić z ra... Rozwiń

  • 6 miesięcy temu | ocena +13 / -6

    Nic nowego

    OMG -nie wiem czy śmiać się czy płakać,niech księża i biskupi zaczną od siebie,jeszcze trochę to częste mycie będzie grzechem😵😂

  • 6 miesięcy temu | ocena +22 / -8

    Janosik

    Obcemu chłopu opowiadacie swoje prywatne sprawy, a on potem z kumplami przy flaszce się z tego nabija ;D ;D ;D XXI wiek a w Polsce dalej ciemnogród i zacofanie.

    • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -9

      fan

      Nit Ci nie broni jedź na zachód granice są otwarte, ubogacisz się

    • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -2

      Kwicoł

      O grzechach można pogadać z mężem/zoną, matką/ojcem