Reklama

Dąb pod siekierę. Na wycinkę potrzebna była specjalna zgoda

Opublikowano: 4 grudnia 2020 11:02
Autor: js | Zdjęcie: Fot. Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Konserwator zabytków wyraził zgodę na wycinkę jednego drzewa na terenie Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni.

Mowa o dębie, który rósł niedaleko ogrodzenia należącej do powiatu kolbuszowskiego działki. Dlaczego drzewo zostało ścięte?

Jak wyjaśnia Zbigniew Bogacz, dyrektor weryńskiej placówki, powodem był jego zły stan. Dąb w 49 procentach był spróchniały. Istniało niebezpieczeństwo, że spadnie na sąsiednią działkę.

- Na terenie szkoły żadnej innej wycinki na razie nie planujemy

- dodaje nasz rozmówca.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.