Reklama

CZYTELNIK: Zamiast walki z komarami będzie walka z odchodami

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

CZYTELNIK: Zamiast walki z komarami będzie walka z odchodami  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Gmina Kolbuszowa stawia na naturalne sposoby walki z komarami. Nie wszystkim propozycja burmistrza się jednak podoba.

W ostatnim czasie pojawił się komunikat Jana Zuby, burmistrza gminy Kolbuszowa. Z przekazanej informacji dowiadujemy się, że pomimo zalet jakie niosą za sobą zabiegi odkomarzania środkami chemicznymi, są jednak takie owady jak np. pszczoły, których unicestwienia nikt by nie chciał. 

W celu ograniczenia populacji komarów na terenie gminy włodarz zdecydował o zastosowaniu ekologicznej metody zwiększającej populacje gatunków ptaków z rodziny jerzykowatych. W tym celu zostały już zakupione budki lęgowe, które zostaną zamontowane na obiektach użyteczności publicznej, tym samym dając szansę ptakom na ulokowanie się w nich.

Dużo pytań

Po zamieszczeniu tej informacji na naszej stronie internetowej pojawiły się głosy mieszkańców, którzy obawiają się tego pomysłu. - Zamiast walki z komarami będzie walka z odchodami - stwierdziła mieszkanka miasta.

Rzecznik prasowy Łukasz Lis, z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, stwierdził, że decyzja władz jest godna pochwały. Jak podkreśla, chemiczne metody są bardzo doraźne i mało efektywne. - A co najważniejsze, nieobojętne dla innych niż komary owadów, w tym zapylających - wyjaśnił Łukasz Lis i dodał: - Mało się o tym dotychczas mówiło.

Spróbować?

Jak wyjaśnił w dalszej rozmowie z Korso rzecznik prasowy z rzeszowskiej dyrekcji ochrony środowiska, nie można powiedzieć, że metody biologiczne są skuteczniejsze. Na pewno bardziej przewidywalne i przyjazne.

Jerzyki to ptaki, które upodobały sobie miasta. - Do "szczęścia" potrzebują tzw. ostrej ściany, wysokiej przynajmniej na ok. 6 m - zaznaczył Lis i dodał: - Tak więc, aby mieć spore prawdopodobieństwo (o pewność w przyrodzie trudno), należy budki zamontować właściwie. Po pierwsze wysokość, po drugie usytuowanie względem stron świata.

Co z odchodami? 

Jak dodał nasz rozmówca, same jerzyki nie są groźne dla ludzi. Może oprócz lekkiej hałaśliwości, wręcz niezauważalne, o ile nie zadziera się nazbyt w górę głowy.

Odchody nie są dokuczliwe. W przypadku obaw o elewacje można to przewidzieć na etapie projektowania. - Sam mieszkam na osiedlu, gdzie jest bardzo dużo jerzyków, jednak mój samochód najczęściej "cierpi" ze strony innych gatunków - podsumował Łukasz Lis, rzecznik prasowy z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Czy jerzyki poradzą sobie z muchami i komarami? Nic nie da 100 procent skuteczności. Oprysk również.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE