reklama

Czytelniczka skarży się na mężczyzn pijących alkohol na ul. 11 Listopada w Kolbuszowej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czytelniczka skarży się na mężczyzn pijących alkohol na ul. 11 Listopada w Kolbuszowej - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCINa ulicy 11 Listopada nie trzeba żadnej uroczystości, aby w biały dzień wznoszono toasty. - Takie imprezy zaczęły się, odkąd wyremontowano ulicę - żali się mieszkanka.

Ulica po remoncie widocznie przypadła do gustu rozrywkowej części mieszkańców, bo świętują tam bardzo często. Ile by tego nie było, to pobłażliwość lokatorów jest już na wyczerpaniu. Kłopot z degustatorami w miejscu publicznym przeszkadza. - Czasem jest ich dwóch, czasem czterech - mówi kobieta - Czasem się ukrywają z piciem. Chowają butelki za koszem lub do torby - wyjaśnia.

Sęk w tym, że po takich spotkaniach miejsce schadzek, jakim jest ławka przed blokiem, pozostawia wiele do życzenia. - Ostatnio, jak szłam rano do pracy, były wymiociny obok ławki. Sikają gdzie popadnie, pod krzakami, nie zwracają uwagi na przechodniów - denerwuje się kobieta.

Co na to służby porządkowe? Do tematu wrócimy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo