Sprawa dotyczy art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Wojewoda w piśmie z 9 września 2026 roku zwrócił się do Rady Miejskiej w Kolbuszowej o zbadanie sprawy i poinformowanie o dokonanych ustaleniach oraz stanowisku. W piśmie wskazano, że ewentualne naruszenie przepisów mogłoby stanowić podstawę do wygaśnięcia mandatu radnego.
Wojewoda poprosił o ponowne zbadanie sprawy
Nie jest to pierwszy raz, kiedy kwestia ta trafia pod obrady kolbuszowskich radnych.
Sprawa zatrudnienia Jana Fryca w Fundacji na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu w Kolbuszowej była już analizowana przez Radę Miejską. W styczniu 2026 roku radni przyjęli uchwałę, w której stwierdzili brak podstaw do uznania, że doszło do naruszenia art. 24f ustawy o samorządzie gminnym.
We wrześniu wojewoda ponownie zwrócił się jednak do Rady w tej sprawie. W swoim piśmie wskazał na możliwość naruszenia zakazu określonego w art. 24f ust. 1 i poprosił o zbadanie, czy zachodzą przesłanki mogące prowadzić do wygaśnięcia mandatu Jana Fryca. Wojewoda przypomniał jednocześnie, że w przypadku naruszenia ustawowego zakazu Rada ma obowiązek podjąć uchwałę w sprawie wygaśnięcia mandatu.
W tle Fundacja na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu
Kluczowe znaczenie w sprawie ma działalność Jana Fryca w Fundacji na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu w Kolbuszowej.
Z ustaleń przedstawionych w projekcie stanowiska Rady wynika, że Fryc był zatrudniony w Fundacji na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony od 1 lipca 1992 roku. Jego obowiązki obejmowały czynności organizacyjne i koordynacyjne związane z organizacją imprez sportowych, rekreacyjnych i kulturalnych.
Rada wskazuje przy tym, że nie miał on uprawnień do zarządzania majątkiem ani dysponowania nim, a jego obowiązki nie obejmowały podejmowania decyzji dotyczących majątku gminnego czy środków publicznych.
Wojewoda zwrócił uwagę także na wcześniejsze pełnienie przez Jana Fryca funkcji prezesa Fundacji. To właśnie ta okoliczność została dodatkowo uwzględniona przy ponownym analizowaniu sprawy przez Radę.
Był prezesem, ale nie w czasie sprawowania mandatu
Projekt stanowiska Rady zawiera w tej kwestii konkretne ustalenia.
Jak wynika z dokumentu, Jan Fryc pełnił funkcję prezesa Fundacji w okresie, kiedy nie sprawował mandatu radnego Rady Miejskiej w Kolbuszowej. W obecnej kadencji był natomiast zatrudniony w Fundacji jako pracownik. Według ustaleń Rady nie pełnił wtedy funkcji zarządczych i nie zarządzał działalnością gospodarczą prowadzoną z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy. Obecnie jest już na emeryturze i nie jest zatrudniony w Fundacji.
To właśnie na tym rozróżnieniu opiera się stanowisko przygotowane przez Radę Miejską.
Rada chce podtrzymać swoje wcześniejsze stanowisko
W projekcie uchwały przygotowanym na październikowe posiedzenie Rada Miejska ma podtrzymać swoje stanowisko wyrażone w uchwale z 28 stycznia 2026 roku.
Projekt zakłada również stwierdzenie, że w odniesieniu do dodatkowych informacji dotyczących wcześniejszego pełnienia przez Jana Fryca funkcji prezesa Fundacji brak jest podstaw do uznania, że w okresie sprawowania mandatu radnego doszło do naruszenia art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
W uzasadnieniu Rada wskazuje, że sama praca w Fundacji nie przesądza o naruszeniu przepisów. Podobnie wcześniejsze pełnienie funkcji prezesa, jeżeli miało miejsce poza okresem sprawowania mandatu radnego, nie jest - zdaniem Rady - wystarczającą podstawą do stwierdzenia naruszenia.
Co zdecydują radni?
To właśnie ten projekt będzie jednym z tematów piątkowych prac Komisji Mandatowo-Regulaminowej. Na tym etapie nie można mówić o wygaśnięciu mandatu Jana Fryca. Przedmiotem procedury jest ponowne przeanalizowanie sprawy po wystąpieniu wojewody.
Projekt przygotowany przez Radę jest jednoznaczny: jego autorzy proponują uznać, że brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia przepisów, a tym samym również podstaw do uznania, że zachodzą przesłanki do wygaśnięcia mandatu.
Sprawa jest jednak o tyle istotna, że w przypadku niewykonania obowiązku przez właściwy organ wojewoda może wezwać gminę do podjęcia odpowiedniego aktu w terminie 30 dni, a przy bezskutecznym upływie tego terminu - po wykonaniu przewidzianej prawem procedury - może wydać zarządzenie zastępcze. Taką możliwość wojewoda wskazał w swoim piśmie.
Piątkowe posiedzenie komisji może więc być kolejnym ważnym etapem sprawy, która już wcześniej była przedmiotem analizy kolbuszowskich radnych. Najważniejsze pytanie brzmi: czy Rada Miejska ponownie stanie po stronie swojego wcześniejszego stanowiska i uzna, że mandat Jana Fryca nie jest zagrożony?
Komentarze (0)