Ruch w Polsce rośnie – i to wyraźnie
Jak wynika z danych Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, średni dobowy ruch na drogach krajowych osiągnął poziom 14 880 pojazdów na dobę. To o około 10 proc. więcej niż jeszcze pięć lat temu.
Jeszcze szybciej rośnie ruch na trasach o znaczeniu międzynarodowym – tam wzrost wyniósł aż 19 proc., a natężenie sięga ponad 30 tys. pojazdów dziennie.
Co ważne, zmienia się też struktura ruchu. Coraz większe znaczenie mają:
- autostrady – średnio 38 518 pojazdów na dobę,
- drogi ekspresowe – około 27 083 pojazdów na dobę.
To właśnie na nich koncentruje się dziś większość ruchu w Polsce. Nieprzypadkowo – w ostatnich latach ich długość znacząco wzrosła. Autostrad mamy już blisko 1900 km, a ekspresówek ponad 3400 km.
60 proc. ruchu na niewielkiej części dróg
Z danych wynika jeszcze jedna ciekawa rzecz – aż 60 proc. całego ruchu w Polsce skupia się na około 4500 km dróg. To stosunkowo niewielka część całej sieci.
Co więcej, niemal 90 proc. tej pracy przewozowej wykonują autostrady i drogi ekspresowe. Oznacza to, że ruch stopniowo „ucieka” z dróg niższej kategorii… ale nie wszędzie.
Podkarpacie – spokojniej, ale też coraz intensywniej
Choć Podkarpacie nie należy do najbardziej obciążonych regionów kraju, to i tutaj widać wyraźny wzrost ruchu.
Dla porównania:
- w woj. śląskim natężenie przekracza 25 tys. pojazdów na dobę,
- w woj. podlaskim spada do około 7,8 tys. pojazdów,
Podkarpacie plasuje się pomiędzy – ale ważne jest to, że trend wzrostowy jest tu równie widoczny, jak w reszcie kraju.
DK9 w powiecie kolbuszowskim – lokalna arteria pod presją
Na tym tle szczególnie ciekawie wyglądają dane dla Droga krajowa nr 9, która przebiega przez powiat kolbuszowski i stanowi jedną z głównych osi komunikacyjnych regionu. Pomiar wykonano w kilku punktach – i pokazuje on wyraźne różnice w natężeniu ruchu.
Największy ruch – centrum Kolbuszowej
Najbardziej obciążony jest odcinek:
Rondo Batorego – Rondo Władysława Pogody
→ aż 17 196 pojazdów na dobę
Z tego:
- 13 809 to samochody osobowe,
- ponad 1400 ciężarówek z przyczepami,
- ponad 1400 aut dostawczych.
To pokazuje, że przez centrum miasta przejeżdża nie tylko ruch lokalny, ale także intensywny transport towarowy.
Pozostałe odcinki
granica miasta – Rondo Batorego
→ 10 046 pojazdów/dobę
Rondo W. Pogody – Głogów Małopolski
→ 12 108 pojazdów/dobę
Majdan Królewski – Kolbuszowa
→ 8 166 pojazdów/dobę
Różnice są wyraźne – największe natężenie koncentruje się tam, gdzie krzyżują się lokalne i tranzytowe kierunki ruchu.
Nie tylko osobówki – ważna rola transportu ciężkiego
Choć – podobnie jak w całym kraju – dominują samochody osobowe (ok. 74 proc.), to DK9 jest również ważnym szlakiem dla transportu towarowego.
Na analizowanych odcinkach codziennie porusza się:
- nawet ponad 1400 ciężarówek z naczepami,
- kilkaset pojazdów dostawczych,
- dziesiątki autobusów.
To przekłada się nie tylko na natężenie ruchu, ale także na: stan nawierzchni, poziom hałasu, jak również bezpieczeństwo.
Ruch nocny i zmiany w strukturze
Ciekawostką jest także ruch nocny. W skali kraju wynosi on średnio 1676 pojazdów w ciągu 8 godzin, czyli około 11 proc. całego ruchu dobowego.
W nocy większy udział mają pojazdy ciężarowe – stanowią one nawet 40 proc. ruchu. To oznacza, że transport towarowy w dużej mierze odbywa się poza godzinami szczytu.
Dlaczego ruch rośnie?
Eksperci wskazują kilka głównych przyczyn:
- rozwój gospodarki i transportu,
- wzrost liczby samochodów w Polsce,
- rozwój infrastruktury drogowej,
- zmiany geopolityczne (np. wojna w Ukrainie),
- większa mobilność społeczeństwa po pandemii.
Warto dodać, że liczba autobusów wzrosła aż o 57 proc. w porównaniu do poprzedniego pomiaru – co pokazuje powrót do transportu zbiorowego.
Co dalej?
Dane z GPR 2025 to nie tylko statystyka – to podstawa do planowania inwestycji, przebudów i poprawy bezpieczeństwa. W przypadku takich tras jak DK9 oznacza to jedno – ich znaczenie nie maleje, a wręcz przeciwnie.
Dla mieszkańców powiatu kolbuszowskiego to codzienność: więcej samochodów, większy ruch i coraz większe wyzwania dla infrastruktury drogowej. Jedno jest pewne – na drogach spokojniej już było.
Komentarze (0)