Trener Sławomir Szeliga zgodnie z oczekiwaniami dokonał sporej rotacji w składzie. W podstawowej jedenastce Sokoła pojawili się m.in. niewidziani dawno na boisku Kornel Kołacz, czy Michał Mazurek. Kolbuszowianie od 25. minuty musieli radzić sobie w dziesiątkę, kiedy za dwie żółte, a w konsekwencji czerwoną kartkę z boiska wyleciał Kacper Woś. Chwilę potem na prowadzenie Rzeszowian wyprowadził Hubert Leniart. Ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie przed przerwą.
Rezerwy Stali dobrze sobie radzili na swojej specyficznej sztucznej murawie. Co ciekawe w składzie drużyny z Rzeszowa wystąpił były zawodnik Sokoła, Michał Musik, który zagrał na nietypowej dla siebie pozycji, środkowego obrońcy. W drugiej połowie wynik spotkania ustalił Mikołaj Jaskot. Piłkarze drużyny znad Nilu okazję do rehabilitacji będą miały w sobotę, kiedy podejmą Wisłę II Kraków.
Stal II Rzeszów - Sokół Kolbuszowa Dolna 3:0 (2:0)
Bramki: Leniart x2, Jaskot.
Stal II Rzeszów: Szurlej – Sadowski, Zieja, Musik, Glapiak, Maciak, Piwnicki, Wolski, Wiśniowski, Leniart, Bieniaszewski. Trener Radosław Boczek.
Sokół Kolbuszowa Dolna: Kusak – Rębisz, Kołacz, Khorolskyi, Bochra – Maj, Wilk, Woś, Mokrzycki, Mazurek – Gaj. Trener Sławomir Szeliga.
Komentarze (0)