Kibice zgromadzeni na stadionie nad Nilem byli świadkami niezwykle wyrównanego spotkania. Obie drużyny od początku postawiły na ofensywną grę, co szybko przełożyło się na wynik. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 2:2, a losy spotkania pozostawały całkowicie otwarte.
Zmienne szczęście w drugiej połowie
Po zmianie stron boiska inicjatywę przejęły gospodynie. Sokółki wypracowały dobry rytm gry i zdołały wyjść na dwubramkowe prowadzenie 4:2. Rywalki z Katowic nie zamierzały jednak rezygnować z walki o punkty. Wykorzystały momenty nieuwagi w defensywie gospodyń i sprawnie odrobiły straty, doprowadzając do stanu 4:4.
Decydujący cios w 88. minucie
Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, Sokółki przeprowadziły decydującą akcję. W 88. minucie spotkania na strzał z dystansu zdecydowała się Ola Ożibko. Piłka po uderzeniu pod poprzeczkę wpadła do siatki, nie dając szans bramkarce gości. Gospodynie utrzymały prowadzenie 5:4 do końcowego gwizdka, dzięki czemu dopisały do swojego konta kolejne trzy punkty. Na szczególne wyróżnienie zasługuje fakt, że na liście strzelczyń dla zespołu gospodyń znalazło się aż pięć różnych zawodniczek, co pokazuje zespołową siłę drużyny w spotkaniu z drużyną z Katowic.
Sokół Kolbuszowa Dolna – GKS II Katowice 5:4 (2:2)
Bramki: Jużecka, Krzyśko, Kot, Szczepańska, Ożibko – Brusik, Małecka, Kisil, Aumiller.
Sokół Kolbuszowa Dolna: Świerad – Fluder, Balicka, Paterak, Kielar, Krzyśko, Kaznecka, Szczepańska, Jużecka, Ożibko, Kot. Trener Jakub Ozimek.
GKS II Katowice: Dobrowolska – Macioł, Marciniak, Goły, Banasiuk, Wielebska, Brusik, Aumiller, Małecka, Thamm, Mentel. Trener Beniamin Ilnicki.
Sędziowała: Kinga Lachtara (Rzeszów).
Komentarze (0)