reklama

Wojownik z Kolbuszowej triumfuje! Szymon Bajor zatrzymuje niepokonanego Paczóskiego na XTB KSW 122

Opublikowano:
Autor:

Wojownik z Kolbuszowej triumfuje! Szymon Bajor zatrzymuje niepokonanego Paczóskiego na XTB KSW 122 - Zdjęcie główne
Autor: Szymon Bajor/Instagram | Opis: Szymon Bajor odniósł zwycięstwo na XTB KSW 122

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTSzymon Bajor, dumny reprezentant Kolbuszowej i zawodnik Universal Fight Team, dopisuje do swojego rekordu niezwykle cenne zwycięstwo. Na gali XTB KSW 122 organizowanej w Rzeszowie, doświadczony zawodnik wagi ciężkiej stoczył wyniszczający pojedynek z Kacprem Paczóskim. Po piętnastu minutach twardej bitwy sędziowie wskazali jednogłośne zwycięstwo wojownika z Podkarpacia, który tym samym zadał rywalowi pierwszą porażkę w zawodowej karierze.
reklama

Od stójkowych wymian do parterowej wojny

Starcie w królewskiej kategorii wagowej od samego początku zapowiadało się elektryzująco. Zajmujący szóste miejsce w oficjalnym rankingu KSW Szymon Bajor musiał stawić czoła młodemu, głodnemu sukcesu i dotychczas niepokonanemu Kacprowi Paczóskiemu. Początek rundy otwierającej przyniósł twarde, bezkompromisowe wymiany w stójce. Obaj zawodnicy szukali mocnych trafień, jednak z upływem minut pojedynek przeniósł się w obszary, w których kluczowe okazało się ogromne doświadczenie byłego pretendenta do pasa. Walka weszła w fazę wyczerpującego klinczu pod siatką oraz twardych wymian na macie.

Doświadczenie w parterze kluczem do sukcesu

To właśnie w parterze Bajor zaczął budować swoją przewagę. Reprezentant Kolbuszowej umiejętnie kontrolował tempo pojedynku, a każdą nadarzającą się okazję zamieniał na skuteczne obalenia. Paczóski okazał się jednak niezwykle twardym oponentem. Nie zamierzał tanio sprzedać skóry – regularnie zrywał pozycję, wstawał do stójki, a momentami sam potrafił odwrócić losy walki i znaleźć się na górze. Kibice oglądali pełen przekrój rzemiosła MMA. Obaj zawodnicy nieustannie szukali skończenia przed czasem, polując na poddania i rozbijając się mocnymi ciosami w parterze.

reklama

Sędziowie jednomyślni na korzyść Bajora

Batalia mocno odbiła się na kondycji obu fighterów, ale żaden z nich nie pękł przed końcowym gongiem. O losach tego wyniszczającego, 15-minutowego boju musieli zadecydować sędziowie punktowi. Arbitrzy nie mieli wątpliwości, wskazując na większą skuteczność i kontrolę ze strony reprezentanta naszych okolic. Szymon Bajor wygrał jednogłośną decyzją sędziów, którzy punktowali starcie następująco:

  • 30-27
  • 29-28
  • 29-28

Dzięki tej wygranej Szymon Bajor udowodnił, że nadal znajduje się w ścisłej czołówce wagi ciężkiej federacji KSW i ugruntował swoją pozycję w drodze po kolejną szansę walki o mistrzowskie trofeum.   

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo