Stary Sambor, położony zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od polskich granic (w Malhowicach i Krościenku), to bliski partner Kolbuszowej. Współpraca ta nabrała szczególnego znaczenia po wybuchu wojny. Burmistrz Grzegorz Romaniuk, od lat zaangażowany w pomoc Ukrainie, na początku lutego zorganizował kolejny transport darów.
Tym razem wsparcie trafiło nie tylko do Starego Sambora, ale i do polskiej parafii w Strzałkowicach. W wyprawie wzięli udział także sportowcy z Wilgi Widełka, którzy poza dostarczeniem pomocy, odwiedzili Cmentarz Orląt Lwowskich i rozegrali mecz towarzyski z lokalną drużyną.
- Mecz by fajnym i miłym dodatkiem do wyjazdu. Zostaliśmy bardzo mili przyjęci. Przy okazji mogliśmy zwiedzić Lwów – wspomina Łukasz Zygora, trener Wilgi Widełka.
Komentarze (0)