Spotkanie w Cmolasie było wyrównane. Obie ekipy postawiły na ofensywę. Tym sposobem padło, aż sześć bramek. Trener Tempa, Maurycy Wit, w ostatnim sprawdzianie przyglądał się dwóm zawodnikom testowanych do gry w drużynie z Cmolasu, a jeden z nich wpisał się na listę strzelców. Ponadto swoją szansę pokazania się dostała spora grupa juniorów.
Drużyna z Kolbuszowej była tradycyjnie mieszaną rutyny z młodością. Gole dla rezerw KKS-u zdobywali młodsi zawodnicy.
– Jestem zadowolony z determinacji i poziomu zaangażowania, szczególnie, że to dopiero pierwszy sparing. Mamy wielu młodych chłopaków, graliśmy na zespół z wyższej ligi, ale wcale nie było widać tego na boisku. Cieszę się również z tego, że po tym zimnym okresie, mogliśmy wyjść na naturalną trawę i trochę poczuć piłki – podsumował nowy trener rezerw Kolbuszowianki, Dawid Jamróz, cytowany przez klubowe media.
Tempo Cmolas – Kolbuszowianka II Kolbuszowa 3:3
Bramki: Bomba, Serafin, testowany - Głuszko, Bryk, Poborca
Komentarze (0)