Spotkanie w Pustkowie rozpoczęło się fatalnie dla zespołu z Kolbuszowej. Na samym początku meczu Maksymilian Nowicki sfaulował w polu karnym szarżującego rywala i arbiter z Mielca bez wahania wskazał na „wapno”. Filip Czuba nie miał problemów z zamienieniem jedenastki na bramkę.
Kolbuszowianie ruszyli do odrabiania strat. Sygnał do ataku dał Dorian Wróblewski. Nastolatek najpierw oddał celny strzał z dystansu z którym poradził sobie golkiper z Pustkowa, a chwilę potem wykorzystał dośrodkowanie od swojego szwagra, Briana Dziedzica, i ze spokojem umieścił fotbolówkę w siatce. W odpowiedzi groźną okazję mieli zawodnicy LKS-Pustków. Szymon Szczupak wyszedł jednak z tej sytuacji obronną ręką.
Pięć minut po golu wyrównującym KKS objął prowadzenie. Tym razem strzelec pierwszej bramki, Dorian Wróblewski, popisał się ładną asystą dośrodkowując wprost na głowę Adriana Chrząszcza, który zdobył trzynastą bramkę w tym sezonie. W kolejnej akcji Brian Dziedzic wystawił piłkę Adamowi Stec, ale ten oddał zbyt lekki strzał, żeby pokonać golkipera miejscowych. Chwilę potem swoją szansę miał Damian Kloc, ale i on nie znalazł drogi do bramki.
Sześć minut przed przerwą Kolbuszowianka podwoiła prowadzenie. Piłkę w pole karne dośrodkował Adrian Wiktor, następnie przedłużył ją Dorian Wróblewski, a gola strzałem z woleja zdobył Adam Stec. Riposta ekipy z Pustkowa była błyskawiczna. Gospodarze, jeszcze przed przerwą za sprawą Macieja Struzika zdobyli bramkę kontaktową.
W 63. minucie bramce przyjezdnych strzałem głową zagroził Maciej Baniak. Szymonowi Szczupakowi udało się jednak przenieść piłkę nad poprzeczką. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę z linii bramkowej wybił Hubert Jamróz. Spotkanie mógł zamknąć Mariusz Kośmider, który idealnie podłączył się do akcji ofensywnej. Popularny „Maniek” trafił jednak w słupka. Chwilę wcześniej drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Brian Dziedzic.
W 81. minucie poprzeczka uratowała gości po strzale Macieja Struzika. Cztery minuty później Kolbuszowianie nie mieli już szczęścia. Po zagraniu z rzutu rożnego piłkę przedłużył Arkadiusz Strzałka, a bardzo niepewną interwencją popisał się golkiper zespołu z Kolbuszowej i piłka wpadła do bramki przyjezdnych. W samej końcówce okazje na zdobycie zwycięskiego gola mieli Dorian Wróblewski i Adrian Chrząszcz, ale ostatecznie to zacięte starcie w Pustkowie zakończyło się remisem. Dla zespołu z Kolbuszowej był to siódmy mecz bez zwycięstwa z rzędu. W następnej serii gier Kolbuszowianka podejmie u siebie LKS Żyraków.
LKS Pustków - KKS Kolbuszowianka Kolbuszowa 3:3 (2:3)
Bramki: 1:0 Flip Czuba 2, 1:1 Dorian Wróblewski 22, 1:2 Adrian Chrząszcz 27, 1:3 Adam Stec 39, 2:3 Maciej Struzik 44, 3:3 Arkadiusz Strzałka 85.
LKS Pustków: Smoliniec – Kalita, Krawczyk, Strózik, Napora, Czuba, Baniak, Struzik, Strzałka, Gawryś, Radecki. Trener Kamil Nowak.
KKS Kolbuszowianka Kolbuszowa: Szczupak - Nowicki, Wiktor (75. Kret), Kloc, H. Jamróz, Kośmider, Stec (60. Koziński), Wróblewski, Zieliński (46. Gajda), Dziedzic, Chrząszcz. Trener Grzegorz Wróblewski.
Sędziował: Jacek Węgrzyn (Mielec).
Żółte kartki: Wróblewski, Dziedzic.
Czerwona kartka: Dziedzic.
Komentarze (0)