reklama

Sokół zrobił swoje w Świdniku [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Sokół zrobił swoje w Świdniku [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Łukasz Guźda | Opis: Sokół pokonał Świdniczankę Świdnik.
Zobacz
galerię
98
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTPiłkarze z Kolbuszowej Dolnej przypieczętowali 14. miejsce w tabeli ligowej, pokonując na wyjeździe Świdniczankę. Mimo udanego finiszu, ich dalsza przyszłość w III lidze wciąż stoi pod znakiem zapytania – wszystko zależy od rozstrzygnięć w barażach o awans do II ligi.
reklama

Ogromne ciężary do przerwy

Pierwsza połowa w wykonaniu Sokoła była bardzo przeciętna. W pierwszych fragmentach spotkania w Świdniku sytuacji było jak na lekarstwo. W 29. minucie Michał Gliwa zatrzymał w groźnej sytuacji doświadczonego, 44-letniego Wojciecha Białka. W odpowiedzi groźne strzały oddali Jakub Posłuszny i Bartłomiej Wiktor.

W 38. minucie kolejne groźne uderzenie oddał kapitan Sokoła, Bartłomiej Wiktor. Po strzale środkowego pomocnika gości piłka dosłownie o centymetry minęła bramkę Świdniczanki. Tuż przed przerwą w sytuacji sam na sam z Michałem Gliwą znalazł się jeden z zawodników gospodarzy, ale ponownie na posterunku był doświadczony bramkarz drużyny z Kolbuszowej Dolnej.

Dawid Skupiński dał trzy punkty Sokołowi

reklama

Tuż po przerwie popularna „Świdnia” była bliska wyjścia na prowadzenie. Po groźnej kontrze w poprzeczkę uderzył Wojciech Białek. Miejscowi po raz kolejny sprawdzili golkipera gości w 75. minucie. Michał Gliwa wybronił jednak groźny strzał z dystansu jednego z zawodników Świdniczanki.

O losach spotkania i zdobyciu trzech punktów przez Kolbuszowian przesądziła akcja w samej końcówce. Wołodymyr Khorolskyi precyzyjnie dograł piłkę w szesnastkę do Dawida Skupińskiego, który strzałem z ostrego kąta bezbłędnie pokonał bramkarza gospodarzy. Chwilę potem Sokół był blisko kolejnej bramki, ale tym razem podopiecznym Sławomira Szeligi zabrakło szczęścia. Mimo, że Świdniczanka rzuciła się w końcówce na drużynę gości to nie była w stanie zagrozić bramce przyjezdnym. Sokół zachował czternaste miejsce na koniec sezonu i jeśli Resovia Rzeszów nie spadnie po barażach do zespół z Kolbuszowej Dolnej utrzyma się w Betclic 3. Lidze.

reklama

Świdniczanka Świdnik – Sokół Kolbuszowa Dolna 0:1 (0:0) 

Bramka: 0:1 Skupiński 84.

Świdniczanka Świdnik: Shpakivskyy – Tomasiak (66. Guzewicz), Woder, Poleszak, Konojacki, Białek, Łuczuk, Sienicki (89. Trumiński), Dubiel, Szatała, Myktyn. Trener Łukasz Jankowski.

Sokół Kolbuszowa Dolna: Gliwa – Khorolskyi, Kapuściński, Wołowiec, Ostrowski (86. Garboś) – Mikrut (70. Skupiński), Wiktor, Serwiński (58. Mokrzycki), Kitiliński, Posłuszny (86. Kołacz) – Musik. Trener Sławomir Szeliga.

Sędziował: Krzysztof Wiśniewski (Kielce).

Żółte kartki: Woder – Skupiński.   

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo