W ubiegłą sobotę piłkarze z Kolbuszowej Dolnej zagrali solidne spotkanie, ale ostatecznie w końcówce stracili punkty z naszpikowanym gwiazdami KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Podopieczni Sławomira Szeligi dalej zajmują czternaste, ostatnie bezpieczne, miejsce w tabeli. Beniaminek wyprzedza piętnastą Cracovię II Kraków o punkt i szesnastą Stal Kraśnik o trzy oczka. Zespół z Krakowa w tej serii gier zagra u siebie z drużyną z Ostrowca Świętokrzyskiego, a drużyna z Kraśnika podejmie zdegradowaną już Świdnicznkę Świdnik.
Najbliższy rywal Sokoła od dłuższego czasu gra już o nic. Wiślanom nie grozi ani awans, ani spadek. Drużyna ze Skawiny rozegrała doskonałą rundę jesienną po której zajmowała czwarte miejsce i traciła do lidera tabeli tylko trzy punkty. Ten rok jest jednak o wiele mniej udany. Wiślanie wiosną zdobyli w trzynastu spotkaniach tylko czternaście punktów, a więc mniej od Sokoła Kolbuszowa Dolna. W ostatniej kolejce podopieczni Radosława Jacka zremisowali z Wisłoką Dębica 2:2. Do piątkowego spotkania Wiślanie przystąpi z ósmej pozycji w tabeli. W składzie drużyny ze Skawiny nie brakuje znanych nazwisk. Grają w niej m.in. mający występy na poziomie Ekstraklasy: Bruno Żołądź, Remigiusz Szywacz, czy Wiktor Kłos.
Piątkowe starcie będzie rewanżem za mecz z 8 listopada, które zakończyło się remisem 2:2. Obie bramki dla Kolbuszowian zdobył wówczas Jakub Posłuszny. Tamto starcie było debiutem w roli trenera Sokoła, Sławomira Szeligi.
Początek tego spotkania w piątek, 22 maja o 17:30 na Stadionie Miejskim w Kolbuszowej.
Komentarze (0)