Rywal drużyny z gminy Niwiska na co dzień występuje w dębickiej A-klasie i po rundzie jesiennej zajmuje ostatnie, czternaste miejsce. Sokół okazał się być dosyć wymagającym przeciwnikiem dla piłkarzy z Przyłęka.
- To był nasz pierwszy sparing i jednocześnie pierwszy kontakt z warunkami panującymi na zewnątrz, bo do tej pory trenowaliśmy na hali. Mecz był bardzo wartościowy i pokazał nam, nad czym musimy jeszcze pracować. Cieszy dobra frekwencja, bo do dyspozycji miałem osiemnastu zawodników – podsumował Łukasz Dubiel, trener Marmurów.
Szkoleniowiec ekipy z Przyłęka w tym spotkaniu przyglądał się trójce testowanych zawodników. Występują oni na pozycjach: bramkarza, obrońcy i pomocnika.
Marmury Przyłęk – Sokół Krzywa 1:3
Bramka dla Marmurów: Komaniecki
Komentarze (0)