Reklama

Reklama

Piłka nożna: Huragan punktuje u siebie

Opublikowano: pt, 24 wrz 2021 11:19
Autor:

Piłka nożna: Huragan punktuje u siebie - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

SPORT Zespół Huraganu Przedbórz po paru wzmocnieniach i zmianie trenera regularnie punktuje. Na razie w stu procentach wykorzystuje atut własnego boiska.

Reklama

Przedbórz po ostatnim sezonie opuścił Marcin Kiwak, który w Huraganie pełnił jednocześnie rolę zawodnika i trenera. Kiwak wzmocnił Siedlankę, choć praktycznie teraz nie może grać, bo leczy kontuzję. Do zmian musiało dojść również w zarządzie. Nowym szefem klubu z Przedborza jest Konrad Popielarz. 

ZOBACZ TAKŻE: Podkarpacie: Utknął na torach. Uderzył w niego szynobus [ZDJĘCIA]

Wiceprezesem jest wieloletni gracz, Damian Marek. Niedługo przed startem rozgrywek Huragan znalazł trenera. Prowadzenia zespołu podjął się doświadczony szkoleniowiec – Ryszard Mokrzycki, wieloletni opiekun piłkarek Sokoła Kolbuszowa Dolna, teraz członek sztabu szkoleniowego męskich rezerw Sokoła. – Cieszyliśmy się, że w ogóle udało nam się przystąpić do tych rozgrywek. Trener nie miał za wiele czasu, by nas poznać, bo zaliczyliśmy tylko jeden sparing – przyznaje Damian Marek, grający wiceprezes Huraganu. Kadra ekipy z Przedborza poszerzyła się o paru solidnych zawodników. 

Do Huraganu wrócił doświadczony Sebastian Żuchowski. Ponadto doszli: Adrian Faryniarz, Konrad Wójciak, Mateusz Tendera i Marek Draus. Ten ostatni to siatkarz UKS-u Kupno, który zdecydował się spróbować swoich sił na murawie i trzeba przyznać, że idzie mu całkiem dobrze. Miał spory udział w ograniu Werynianki w meczu ostatniej kolejki (dwa gole, dwie asysty). – Cieszymy się ze zdobytych punktów i szerokiej kadry. Coś ruszyło – przyznaje Marek. W Huraganie doceniają pracę Ryszarda Mokrzyckiego. – Trener stawia nam wysokie wymagania. Podchodzi profesjonalnie do sprawy, chce nas nauczyć piłki z wyższych lig – ocenia Marek.

Szerszą kadrę, choć praktycznie nie w każdym meczu, ma Werynianka. Prezes i trener Mateusz Mytych po ostatnim sezonie myślał o rezygnacji, ale, nie widząc chętnych do działania, pozostał w klubie. Kadrę Weryni wzmocnili: Konrad Jaskot (ostatnio Hucina) oraz Jan Kardyś, Dawid Oko, Remigiusz Zawadzki (juniorzy KS-u Dzikowiec), Przemysław Kopacz (przerwa, juniorzy Sokoła KD), Wojciech Sajdak (przerwa, juniorzy Sokoła KD).

Dość dobrze w nowy sezon wszedł Florian Ostrowy Tuszowskie. Problem w tym, że nie poradził sobie w ostatniej kolejce z mocnymi Marmurami Przyłęk, a tydzień wcześniej wygrał na boisku w Weryni 4:1 z miejscową Werynianką, ale jednak nie zyskał punktów. Wszystko przez niedopatrzenie działaczy, bo w meczu tym wpisany do składu został gracz, który jeszcze nie był uprawiony do gry w PZPN-owskim systemie. 

Latem zespół Floriana wzmocniło paru graczy związanych ze Smoczanką Mielec lub Stalą Mielec. Doszli m.in. Maciej Gąska, Jakub Puzio, Adrian Galary. Ze względu na dalekie dojazdy (z Połańca) z gry w Ostrowach zrezygnowali Krzysztof Skowron, Michał Bandziorowski i Paweł Pluta. Florian w niedzielę przekonał się o sile Przyłęka. Przegrał u siebie 3:5. – To nie był jakiś wybitny mecz, ale Marmury były lepsze. Zdominowali nas pod względem szybkościowym, wyprzedzali w walce o piłkę i byli skuteczni – przyznawał Sławomir Trojnacki, prezes Floriana.

Drugi weekend z rzędu wolne miała Wilga Widełka. Tym razem z powodu grząskiego boiska w Trzęsówce. Mecz z Vigorem prawdopodobnie odbędzie się dopiero 31 października. W Widełce przed startem nowego sezonu doszło do zmiany zarządu. Łukasza Gniewka zastąpił Łukasz Zygora. Rolę trenera powierzono kontuzjowanemu zawodnikowi – Jakubowi Ozimkowi. Przed rozpoczęciem sezonu drużyna rozegrała trzy sparingi. 

Do drużyny po paru sezonach występów w innych klubach (Pogoni Leżajsk i Wisłoku Czarna) wrócił ofensywny Łukasz Gaweł. W Wildze znów gra Konrad Madej, który wstępował w Widełce, gdy ta walczyła na poziomie ligi okręgowej, a potem kopał w Orle Wysoka Głogowska. Wrócił również młodzieżowiec Dariusz Gil, który sezon 2020/21 spędził w Jedności Hucisko. Wilga może też odmłodzić kadrę, bo 16 lat skończył Mateusz Chuchro.  

 

Tak było w 4. kolejce (18/19 września)

Dobrynin - Ostrowy Baranowskie II 1:6 (0:4) dla gości: Szczęch cztery, B. Szalony dwie; Ostrowy Tuszowskie - Przyłęk 3:5 (1:2) Puzio, Nowicki, G. Maziarz – Nowosiadło, R. Kupa, K. Gancarczyk, Drwal, Mazur; Przedbórz - Werynia 5:0 (3:0) Łowczyk, Draus dwie, J. Guzy (karny), Drożdż (karny). Mecz Trzęsówka - Widełka odwołano z powodu złego stanu boiska. Mecz poprzedniej kolejki: Werynia – Ostrowy Tuszowskie (na boisku 1:4) zweryfikowano jako walkower 3:0 wo. z powodu gry nieuprawnionego zawodnika. Pauza: Orzeł Kosowy.

W najbliższej kolejce (26 września): Ostrovia II Ostrowy Baranowskie – Ostrowy Tuszowskie (n. 11), Werynia – Trzęsówka (n. 14), Widełka – Kosowy (n. 14), Przyłęk – Przedbórz (n. 14). Pauza: Dobrynin. 

L.p. Nazwa zespołu Mecze Punkty Bramki
1 Marmury Przyłęk 4 10 12-6
2 Huragan Przedbórz 4 9 17-1
3 Werynianka Werynia 4 6 8-9
4 Ostrovia II Ostrowy Bar. 3 6 10-15
5 Ostrowy Tusz. 4 6 13-8
6 Wilga Widełka 2 4 15-3
7 Orzeł Kosowy 3 3 5-8
8 Potok Dobrynin 4 0 2-12
9 Vigor Trzęsówka 2 0 0-20
10 1-awans      
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.