W ostatniej kolejce piłkarze z Kolbuszowej Dolnej przegrali na wyjeździe z Pogonią-Sokołem Lubaczów i utrudnili sobie i tak już ciężką sytuację w walce o utrzymanie się w Betclic 3. lidze. Beniaminek dalej zajmuje szesnaste miejsce od końca i do bezpiecznego miejsca traci osiem oczek.
- Chciałbym zaprosić wszystkich na bardzo ważny dla nas mecz w sobotę. Solidnie przygotowujemy się do tego spotkania i chcemy zrobić kolejny krok do przodu jako drużyna. Przede wszystkim chcemy poprawić swoją grę – mówi Wolodymyr Khorolskyi cytowany przez klubowe media.
Najbliższy rywal kolbuszowian zajmuje aktualnie piętnaste miejsce w tabeli. Zespół z Kraśnika zgromadził do tej pory 19 punktów. Złożyło się na to pięć zwycięstw, 4 remisy i szesnaście porażek. W ostatniej serii zespół Daniela Purzyckiego przegrał na własnym terenie z Wiślanie Skawina 1:2. Ogółem Stal przegrała wszystkie mecze w rundzie wiosennej, a na punkty czeka od piętnastego listopada. Już w rundzie jesiennej było dużo głosów, że beniaminek wycofa się z ligi przez sytuację finansową, a co za tym idzie kadrową, ale jednak dzięki wsparciu agencji piłkarskiej Premium Wrzos udało się w ostatnich dniach okienkach pozyskać kilkunastu piłkarzy i wystartować na wiosnę.
Sobotnie starcie będzie rewanżem za mecz z 20 września, które zakończyło się zwycięstwem ekipy z Kraśnika 3:1. Bramki dla Stali zdobywali wówczas Karol Kalita, Rafał Król i Szymon Majewski. Sokół odpowiedział tylko trafieniem Huberta Garbosia.
Początek tego spotkania w sobotę o 16:30 na stadionie przy ulicy Wolskiej w Kolbuszowej.
Komentarze (0)