reklama

Krzysztof Szymański zwycięzcą II Turnieju Darta w Kolbuszowej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Krzysztof Szymański zwycięzcą II Turnieju Darta w Kolbuszowej - Zdjęcie główne
Autor: Atmosfera Kolbuszowa | Opis: Krzysztof Szymański po raz kolejny wygrał Turniej Darta w Kolbuszowej

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTRekordową liczbę 60 uczestników przyciągnął II Turniej Darta w Kolbuszowej organizowany w restauracji Atmosfera. Po raz kolejny równych sobie nie miał Krzysztof Szymański.
reklama

Zmagania w Kolbuszowej rozpoczęły się o godzinie 15:00. Ci bardziej niecierpliwi zjawili się sporo wcześniej, żeby zapoznać się z salą i rozgrzać się.

Uczestnicy zostali podzieleni na szesnaście grup. Większość z nich były czteroosobowe. Rozgrywki odbywały się na ośmiu tarczach. W fazie grupowej rywalizacja toczyła się do trzech wygranych legów. Do kolejnej fazy (1/16 finału) awansowali po dwaj zawodnicy z każdej grupy.

Już w 1/16 doszło do kilku niespodziewanych wyników. Porażki ponieśli Hieronim Furgał, Krystian Kmiecik i Michał Sanecki. Cała trójka była stawiana w gronie faworytów do walki o czołowe miejsca. W fazie tej, jak i w 1/8 oraz w ćwierćfinałach grano do trzech wygranych legów.

reklama

Ostatecznie do półfinałów awansowali Ryszard Koza, Dariusz Kosiorowski, Krzysztof Szymański i Kacper Ćwik. Tym razem grano do czterech wygranych legów. Półfinały były raczej jednostronne. Dariusz Kosiorowski z Cmolasu, który był największą niespodzianką turnieju ograł bez straty seta Ryszarda Kozę, natomiast były piłkarz Sokoła Kolbuszowa Dolna, Krzysztof Szymański, pewnie pokonał Kacpra Ćwika.

W meczu o trzecie miejsce Ryszard Koza po zaciętej walce pokonał 4:3 Kacpra Ćwika, natomiast Krzysztof Szymański nie pozostawił złudzeń Dariuszowi Kosiorowskiemu, którego pokonał 5:0. Zwycięzca wykręcił w finale znakomitą średnią z trzech lotek, która wynosiła 75,91. Była to najlepsza średnia w całym turnieju. Były nawet podejścia w których gracz rzucił trzema lotkami maksymalną liczbę punktów, czyli 180. Tym samym darter z Rzeszowa obronił tytuł, który zdobył w listopadzie.

reklama

- Turniej odbywał się w znakomitej atmosferze, która była przyjazna, wręcz rodzinna. Było kilkoro dzieci, którzy obserwowali swoich ojców. Pojawiło się sporo nowych twarzy. Potwierdza się, że jest boom na darta. Można powiedzieć, że historia się powtarza, bo to samo był pięć lat temu, gdy Krzysztof Ratajski doszedł do ćwierćfinału Mistrzostw Świata. Było też sporo obserwujących, którzy przyszli oglądać turniej. To nie jest standardem, bo zazwyczaj turnieje są oglądane tylko przez tych, którzy odpadną w pierwszych rundach – powiedział Hieronim Furgał, jeden z uczestników II Turnieju Darta w Kolbuszowej.

Turniej odbył się pod patronatem Gminy Kolbuszowa. Burmistrz Grzegorz Romaniuk zafundował zwycięzcom pamiątkowe statuetki. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo