Dobry start faworytów w 1. Lidze
W najwyższej klasie rozgrywkowej odbyło się 15 pojedynków. Bardzo dobrą formę pokazał obrońca tytułu, Janusz Baum, który rozegrał pięć spotkań i wszystkie wygrał. Formą błysnął zwłaszcza w meczach przeciwko Radosławowi Kopciowi oraz Adrianowi Lasocie – osiągnął w nich średnią 72,26 i nie oddał rywalom ani jednego lega. Baum zanotował też dobre, powtarzalne rzuty: dwa legi 16-lotkowe, jednego 17-lotkowego oraz dwa 18-lotkowe.
Kroku liderowi dotrzymuje wicemistrz poprzedniego sezonu, Sebastian Myjak. Cztery rozegrane przez niego spotkania zakończyły się wygranymi, a w meczu z Michałem Szypułą uzyskał średnią 70,25. Myjak zapisał na swoim koncie także leg 13-lotkowy, dwa 18-lotkowe oraz wysokie zamknięcie ze 114 punktów. Takim samym zamknięciem popisał się Sebastian Osmola. Z kolei Marcin Zubrzycki dwukrotnie kończył leg w 18. lotce, a Michał Szypuła rzucił dartowe maksimum, czyli popularne 180 punktów.
Spokojniejszy przebieg w 2. Lidze i nowy format w 3. Lidze
Na zapleczu pierwszej ligi inauguracja przebiegła w nieco spokojniejszym tempie, bo rozegrano tam 6 spotkań. Najwięcej czasu przy tarczy spędził Dawid Bujak, kończąc zjazd z trzema wygranymi i jedną porażką. To do niego należały też ciekawe momenty statystyczne: rzucił jedno „maksimum” (180 punktów) oraz dwa razy uzyskał wynik na poziomie 171 punktów lub więcej. Krystian Burz zamknął kolejkę z bilansem 2–1 i wysokim zamknięciem ze 110 punktów, natomiast Maksymilian Sudoł wygrał i przegrał po jednym meczu.
Sporo nowości czekało na zawodników 3. Ligi. Ze względu na dużą frekwencję (w obu grupach gra po 14 osób) zmienił się format rozgrywek. Mecze toczą się teraz do 4 wygranych legów, co pozwala również na remisy 3:3.
- Grupa 3A (19 spotkań): Liderem po pierwszym zjeździe został Piotr Trawiński, który zdobył 10 punktów (trzy zwycięstwa, remis i porażka) oraz zaliczył wysokie zamknięcie ze 103 punktów. Tuż za nim plasują się Piotr Marciniec i Tomasz Tomczyk – obaj z kompletem trzech wygranych. Bez porażki pierwszy zjazd zakończył też Jakub Łakomy (wygrana i dwa remisy).
- Grupa 3B (22 spotkania): W tej grupie działo się najwięcej. Czyste konto utrzymał Marek Jasiński, wygrywając komplet pięciu meczów. Drugie miejsce zajmuje Paweł Czachor z pięcioma wygranymi i jedną porażką (właśnie z Jasińskim). Czachor pokazał jednak bardzo dobrą formę i wysoką średnią ogólną 58,50, grając m.in. na średnich 66,94 z Franciszkiem Dulem oraz 66,07 z Damianem Żarkowskim. Dołożył do tego jedno „maksimum” oraz dwa legi 18-lotkowe. Trzecią lokatę wywalczył Franciszek Dul, który wygrał cztery z pięciu spotkań.
Pierwsze mecze pokazały, że poziom tegorocznych rozgrywek w Krzątce zapowiada się ciekawie, a walka o awanse i mistrzostwo w poszczególnych ligach będzie trzymać w napięciu do samego końca.
Komentarze (0)