Mecz rozpoczął się od ataków zespołu z Dzikowca, który zepchnął gospodarzy. Efektem tego była bramka Huberta Bąby. Po straconej bramce zespół drużyna z Hadykówka się przebudziła. W 33. minucie po składnej akcji Łukasz Ślagi wystawił piłkę do pustej bramki Konradowi Jaskotowi, a ten dopełnił formalności.
Spotkanie było toczone w dobrym tempie, ale dosyć zacięte. Już w pierwszej połowie arbiter pokazał pięć żółtych kartek. Od 60. minuty przyjezdni grali jednego mniej po drugim napomnieniu dla Tomasza Kosiorowskiego.
Kwadrans przed końcem po błędzie bramkarza gości do pustej bramki gola zdobył Patryk Korytkowski. W 83. minucie po indywidualnej akcji i silnym strzale kolejną bramkę dla zespołu z Hadykówki bramkę zdobył Karol Tylutki. W końcówce pięknego gola dla ekipy z Dzikowca zdobył jeszcze Fabian Zalewski, ale to było wszystko na co było stać ten zespół w tym meczu.
Podopieczni Ryszarda Mokrzyckiego po tym meczu awansowali na ósme miejsce. KS Dzikowiec z kolei spadł na czwartą lokatę.
Ceramika Hadykówka – KS Dzikowiec 3:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Bąba 10, 1:1 K. Jaskot 33, 2:1 Korytkowski 75, 3:1 Tylutki 83, 3:2 Zalewski 87.
Ceramika Hadykówka: G. Wójcik – Brzoza, Bieleń, Gradowski, J. Jaskot, K. Jaskot (66. Tylutki), Gradowski, Posłuszny, Serafin (46. J. Wójcik, 83. Hodor), Ślaga, Korytkowski (88. Szypuła). Trener Ryszard Mokrzycki.
KS Dzikowiec: Bąk – D. Sasiela (65. Wit), Serafin (90. J. Sasiela), Kasica, Płaza, Maciąg, Bąba, Zalewski, Kosiorowski, Bajek (75. Marek), Salach. Trener Paweł Skupiński.
Żółte kartki: Bieleń – Serafin, Maciąg, Bąba, Kosiorowski.
Czerwona kartka: Kosiorowski.
Sędziował: Wrona (Kolbuszowa).
Komentarze (0)